Warszawa nie jest już mekką dla specjalistów i menedżerów. Z badań przeprowadzonych przez firmę rekrutacyjną Antal International wynika, że najatrakcyjniejszym miejscem pracy jest dziś dla nich Wrocław (tak twierdzi 67 proc. ankietowanych), następnie Kraków – 45,2 proc., a dopiero na trzecim miejscu znalazła się stolica. Głosowało na nią 43 proc. respondentów.
Powód? Wynagrodzenia we Wrocławiu czy w Krakowie są już niewiele niższe niż w stolicy, za to koszty zakupu czy wynajmu nieruchomości są niższe. Ważny jest też standard, który oferują te dwie aglomeracje: liczba restauracji, sklepów i różnych instytucji uatrakcyjniających życie jest tam równie bogata jak w stolicy. Dużymi atutami nowych miejskich liderów są też coraz lepiej rozwijająca się infrastruktura i wysoki poziom szkolnictwa. To zaś przyciąga inwestorów, którzy otwierają nowe fabryki, centra usług, ośrodki badawcze.
Wrocław jest szczególnie ceniony przez specjalistów z branży IT, telekomunikacji, AGD czy samochodowej. Tam działają takie potęgi jak Tieto, LG czy Sharp, które zasysają z rynku większość inżynierów. Duży popyt sprawia, że rosną wynagrodzenia. Obecnie pensja brutto dla inżyniera menedżera średniego szczebla wynosi tam 7 – 10 tys. zł brutto, ale top menedżerowie zarabiają 20 – 30 tys. zł. To mniej więcej tyle samo co w stolicy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.