Laboratorium informatyki śledczej Mediarecovery zapytało szefów działów bezpieczeństwa w największych polskich firmach i instytucjach o to, co najczęściej jest źródłem cyberproblemów. I okazało się, że wcale nie są to skoordynowane ataki przestępcze mające na celu wykradzenie danych.
Trzy czwarte ankietowanych odpowiedziało, że wina leży po stronie pracowników firmy albo wręcz działów IT. Tylko jedna czwarta wskazań dotyczyła ataków hakerskich oraz nowego typu zagrożeń, czyli ataków APT (polegają na rozpropagowaniu złośliwego oprogramowania w całej sieci, namierzeniu i kradzieży danych).
W większości przypadków problemy wywoływane przez pracowników są efektem ich lekkomyślności. Ale jednocześnie połowa przepytanych firm przyznała, że w ostatnim roku spotkała się z celowym działaniem zatrudnionych w nich ludzi: kradzieżą danych, a nawet niszczeniem infrastruktury informatycznej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.