– Klienci od razu po transakcji będą mogli sprawdzić jej wpływ na domowy budżet albo od ręki zmienić kategorię wydatku – wskazuje Ricardo Campos, dyrektor departamentu bankowości elektronicznej w Millennium.

Managera Finansów Banku Millennium można już używać na komputerach. Oprogramowanie takie zaliczane jest do narzędzi typu personal finance management (PFM). Pomaga zarządzać domowymi finansami np. poprzez automatyczne zliczanie wydatków poniesionych kartą płatniczą wydaną do rachunku osobistego. Wiedza na ten temat ma pomagać w racjonalizowaniu domowego budżetu i umożliwiać oszczędzanie pieniędzy w przyszłości.

O aplikacjach typu PFM zrobiło się w Polsce głośno wiosną tego roku, gdy trzy banki niemal jednocześnie udostępniły swoim klientom tego rodzaju oprogramowanie. Oprócz Millennium były to jeszcze BPH i ING Bank Śląski. Później dołączył do nich Alior. Natomiast pionierem na polskim rynku był niewielki Meritum Bank, który Meritum Planera uruchomił w 2010 r.

Zdaniem bankowców aplikacje PFM cieszą się rosnącym zainteresowaniem wśród klientów. Wciąż jednak korzysta z nich niewiele osób. – Z naszym Finansometrem domowy budżet kontroluje średnio 30–40 tys. ludzi dziennie. To ok. 10 proc. logujących się każdego dnia do internetowego systemu transakcyjnego – powiedział nam Piotr Utrata z Banku Śląskiego. Millennium podaje, że jego Managera Finansów na komputerze używa aktywnie już ponad pół miliona klientów. Natomiast w BPH, gdzie do systemu bankowości internetowej regularnie loguje się ok. 240 tys. użytkowników, z Asystenta Finansowego korzysta około 7,5 tys. klientów. Danych nie ujawniają Alior i Meritum Bank.

W najbliższym czasie klienci innych banków również będą mieli możliwość zarządzania swoimi pieniędzmi za pośrednictwem bankowych aplikacji PFM. W grudniu takie narzędzie udostępni Getin Noble Bank, a w przyszłym roku – nowy mBank.