Nasze około trzydziestostopniowe upały dla niedowiarków nie są dowodem na zmiany klimatyczne. Czy temperatury zbliżające się do 50 st. C w Portugalii już tak? Nie wiem. Za to na cztery miesiące przed szczytem klimatycznym COP24 wiadomo, że wciąż jesteśmy w lesie
Przecieram oczy ze zdumienia czytając poniedziałkowy artykuł w portalu naukaoklimacie.pl. Sprawdzam sama – i faktycznie, jest. Prof. William Happer, profesor fizyki na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Princeton (i niedoszły doradca amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa) będzie jednym z prelegentów startującego w środę w Katowicach PRE_COP24, czyli społecznej konferencji przed szczytem klimatycznym ONZ, na którym spotkają się samorządowcy, branża węglowa, związki zawodowe i rząd.
Inicjatywa cenna na pewno, jeśli zależy nam na poprawie klimatu, a nie tylko na „sorry, taki mamy klimat”, ale... no właśnie. PRE_COP24 to impreza pod patronatem prezydenta RP Andrzeja Dudy. Czyli na poważnie.
Choć w sumie nie wiem, bo w maju prezydent Duda w telewizji Trwam pytany o COP24 mówił, że „musimy pamiętać, że jesteśmy krajem, który ma największe zasoby węgla w Europie i nie widzę żadnego powodu, żebyśmy musieli z tego surowca, który zabezpiecza naszą suwerenność energetyczną(...) rezygnować. Zainwestujmy w ekologiczne technologie wykorzystania węgla takie, które jednocześnie chronią klimat”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.