Sprawdził się czarny scenariusz. Lekarze nie wydają normalnych recept, tylko stawiają na nich pieczątki z napisem „do uznania NFZ”, a tych wiele aptek nie uznaje. W efekcie pacjenci odchodzą z kwitkiem albo płacą za leki pełną cenę.
Farmaceuci powołują się na pismo Naczelnej Izby Aptekarskiej, w którym autorzy piszą wprost: aptekarz może odesłać pacjenta bez wydania mu leku ze zniżką. I to mimo zapewnień ministra zdrowia i prezesa NFZ, że takie opieczętowane recepty należy respektować.
Pozostało 89% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.