statystyki

Lekarze pełni obaw. Mówią, że luki w systemie widać już dziś

autor: Klara Klinger, Grzegorz Osiecki, Patrycja Otto, Agata Szczepańska16.03.2020, 08:40
szpital w Łomży

szpital w Łomżyźródło: PAP
autor zdjęcia: Artur Reszko

Teleporady, odwoływane operacje planowe i lęk lekarzy przed brakami sprzętu − jak działa system zdrowia.

Z powodu braku środków ochronnych odwoływane są planowe przyjęcia w szpitalach. Tak zrobił m.in. warszawski szpital na Banacha. − Walczymy o nie każdego dnia − mówi Maciej Zabelski, dyrektor Centralnego Szpitala Klinicznego w Warszawie. Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu odcięto od świata. Czynne jest jedno wejście, którego pilnuje policja i ochrona. Pracownicy są legitymowani, wszystkim jest mierzona temperatura. Jedna osoba zakażona może spowodować ewakuację całej placówki. Przez węzeł radiowy nadawane są apele, żeby pracownicy unikali korzystania z komunikacji miejskiej i spotkań w większym gronie oraz żeby wymieniać regularnie maseczki, fartuch, sprzęt i nie oszczędzać go.


Pozostało jeszcze 83% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane