Autopromocja

Słowik: Znów o mafii lekowej, a właściwie o polityce

Patryk Słowik, fot. Wojciech Górski
Patryk Słowik, fot. Wojciech GórskiDziennik Gazeta Prawna
24 września 2019

Mafia lekowa została rozbita po raz 384 645. A ostatnie macki farmaceutycznej ośmiornicy są właśnie odrąbywane przez prokuratorów, którzy wreszcie – dzięki Prawu i Sprawiedliwości – otrzymali narzędzia, o które zabiegali latami.

Taki obraz walki z procederem tzw. odwróconego łańcucha dystrybucji (odwróconego, bo lek zamiast z apteki do pacjenta trafia z apteki do hurtowni farmaceutycznej, a następnie jest wywożony poza Polskę) przedstawił kilka dni temu minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Powiedzmy wprost – obraz co najmniej wypaczony, a można się pokusić o stwierdzenie, że nieprawdziwy.

Ziobro wskazał, że w 2015 r. Sejm, jeszcze za rządów koalicji PO-PSL, sprawił mafii lekowej prezent, czyniąc z przestępstwa wywozu niezbędnych w Polsce produktów leczniczych (a formalnie – prowadzenia apteki wbrew warunkom wydanego zezwolenia, bo o tym stanowił przepis) wykroczenie administracyjne. To prawda, zmiana ta była kuriozalna. Ale warto pamiętać, że ani jeden poseł Prawa i Sprawiedliwości nie zagłosował przeciwko niej. Można więc przypuszczać, że parlamentarzyści najzwyczajniej w świecie nie wiedzieli, za czym głosują. Dlatego mówienie dziś, że ktoś sprawił prezent mafii lekowej, jest być może widowiskowe politycznie i medialnie, ale warto pamiętać, że prezent ten sprawili politycy od lewa do prawa.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png