Autopromocja

Yanosik: Nowa aplikacja kierowców do walki z fotoradarami

samochód, smartfon
samochód, smartfonShutterStock
22 stycznia 2013

W weekend padł rekord: z urządzeń lokalizujących radary korzystało jednocześnie 30 tys. Polaków. Na drogach trwa prawdziwy wyścig zbrojeń. Koalicja ministrów Jacka Rostowskiego i Sławomira Nowaka oplata kraj siecią fotoradarów, powiększa flotę nieoznakowanych radiowozów i nadaje uprawnienia do ścigania kierowców kolejnym służbom.

Jednak kierowcy nie przyglądają się temu z założonymi rękami – masowo wyposażają swoje samochody w sprzęt, który ma ich chronić przed niechcianymi zdjęciami z podróży i mandatami.

Jak w Afganistanie

W ostatnich miesiącach w sklepach wyraźnie wzrosła sprzedaż CB-radia, coraz więcej osób instaluje w smartfonach specjalne aplikacje informujące o zagrożeniach na drodze, a właściciele drogich i szybkich aut montują antyradary i jammery (dżamery) – urządzenia zakłócające pracę radarów. Podobnych używali żołnierze w Iraku i Afganistanie. Tam miały utrudniać rebeliantom zdetonowanie ładunków wybuchowych pod autami.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.