Niemiecki potentat Air Berlin gotów jest przejąć OLT Express – ustalił DGP. – To prawda, ale nie jest to inwestor preferowany przeze mnie – mówi Jarosław Frankowski, szef linii. Jak twierdzi, Niemcy są skłonni dać za jego firmę symboliczną złotówkę. Przewoźnikiem, który popadł w kłopoty, interesują się też dwaj inwestorzy finansowi.
W kręgu zainteresowanych są jeszcze inwestorzy finansowi, którzy nie tylko mogą zapłacić Amber Gold godną cenę za akcje, lecz także wyłożyć środki na kontynuację rozpoczętego trzy miesiące temu przez OLT projektu taniego latania po kraju. Frankowski nie zdradza jednak nazw funduszy.
– Mogę tylko powiedzieć, że pochodzą z Chin i ze Stanów Zjednoczonych – precyzuje. Czy i kto ewentualnie kupi OLT od Amber Gold, ma się rozstrzygnąć do wtorku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.