Choć tzw. lex uber, czyli rządowy projekt nowelizacji ustawy o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2200 ze zm.) został niedawno zatwierdzony przez Stały Komitet Rady Ministrów, swój projekt złożyli właśnie posłowie klubu Kukiz’15.
W odróżnieniu od propozycji Ministerstwa Infrastruktury, która wprowadza licencję na pośrednictwo przy przewozie osób i obowiązek zlecania usług tylko certyfikowanym przewoźnikom, projekt poselski zakłada… zniesienie licencji na przewóz osób w ogóle. Dotyczyć ma zarówno licencji taksówkarskich, jak i na przewóz osób pojazdem przeznaczonym do transportu ośmiu lub dziewięciu osób (łącznie z kierowcą).
Poluzowanie zasad ma doprowadzić do zrównania warunków świadczenia podobnych usług przez taksówkarzy i kierowców współpracujących z Uberem i podobnymi podmiotami, a także zwiększyć konkurencję na rynku.