Autopromocja

Coraz więcej dzikich wysypisk i kolejne zatrzymania. Ekopolicja walczy z mafią śmieciową

Śmieci
ŚmieciShutterStock
27 lutego 2019

Służby wykrywają coraz więcej dzikich wysypisk i zatrzymują kolejnych podejrzanych. Interwencje są zdecydowanie częstsze niż przed rokiem. Mimo to dalej jesteśmy bezsilni wobec wielu patologii.

4161210-walka-z-patologiami-na-rynku.jpg
WALKA Z PATOLOGIAMI NA RYNKU

Zasypywanie dziur w ziemi hałdami odpadów, przetrzymywanie beczek pełnych toksycznych mazi, zwożenie ich pod osłoną nocy, by zrzucić do starego wyrobiska. To jedne z najbardziej niebezpiecznych objawów patologii, z których słynie śmieciowa szara strefa. Dobrą wiadomością jest, że nie tylko znalazła się ona na celowniku odpowiednich służb, ale też wystrzelono już w jej stronę pierwsze salwy.

Proceder kwitnie

Tylko w ostatnich dniach funkcjonariusze policji i pracownicy inspekcji ochrony środowiska udaremnili kilkanaście prób nielegalnego gromadzenia odpadów – m.in. na terenie nieczynnych żwirowisk, kopalni odkrywkowych, opuszczonych hal magazynowych i pustostanów. Zatrzymali też kilku podejrzanych ściągających odpady niebezpiecznie z zagranicy. Mimo to sami funkcjonariusze przyznają, że mafia śmieciowa wciąż ma się dobrze.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png