Naście

Trzeba szukać różnorodności. By znaleźć w przyszłości wymarzoną pracę, warto spróbować wielu różnych opcji. Wakacyjne zajęcie, praca po szkole, letnie wymiany, wolontariat – wszystko to pozwala zorientować się w możliwościach. Nie można bać się porażki. Od tego jest się nastolatkiem, wszystko co się w tym czasie robi jest cennym doświadczeniem.

Dwadzieścia

To już czas, by rozglądać się za posadą w branży, która nas długofalowo interesuje. Zanim się zdecyduje, trzeba rozważyć wiele czynników, ale najważniejsze jest to, by wybrać pracę, którą się naprawdę lubi. Niezależnie od tego, czy jest związana z wykształceniem czy nie.
„To dobry czas, by stawiać na swoją indywidualność. Nie warto porównywać się z kolegami ze szkoły czy studiów. Kiedy już jest się na rynku pracy, najważniejsza jest własna ścieżka kariery. Porównania mogą niepotrzebnie frustrować i unieszczęśliwiać. Zamiast tego lepiej wyznaczać sobie cele i ścigać się z samym sobą”. – mówi Bartosz Struzik, ekspert międzynarodowego serwisu z ofertami pracy MonsterPolska.pl

Trzydzieści

Nadszedł czas intensywnego rozwoju i pewnie względnej stabilizacji. Warto być elastycznym, bo w każdej chwili może pojawić się ciekawa oferta. Jasne, najlepiej pracować, jak się potrafi najlepiej i robić to, co się lubi. Gdzieś jednak w tyle głowy pomaga gotowość do podejmowania ryzyka. To może nas przenieść poziom wyżej w karierze.
Ważne, by być asertywnym i wiedzieć, czego się chce. Nie ma sensu trwanie w pracy, która przynosi frustracje, nie pozwala się rozwijać i awansować, tylko dlatego, że boimy się zmiany. Najwyższy czas, by zadać sobie pytanie: „czy to jest to, co chcę w życiu robić?”.

Czterdzieści

To czas, kiedy trzeba zbudować sobie pozycję eksperta w swojej dziedzinie. Idealnie jeśli można pochwalić się umiejętnościami, które są unikalne. Warto na tym etapie postawić na sieć zawodowych kontaktów. Jeśli to możliwe znaleźć mentora, który wspomoże mądrą radą.
Trzeba odróżniać pracę od kariery i zdecydować, na czym nam w życiu najbardziej zależy.

Pięćdziesiąt


Mimo, że jest się ekspertem, nie można przestać się uczyć.
„Rynek pracy i technologie zmieniają się w takim tempie, że trzeba się postarać, by ciągle być na bieżąco. Największą siłą w tym wieku jest umiejętność połączenia lat doświadczenia zawodowego z chęcią pozostania w kursie dzieła.” – mówi ekspert serwisu MonsterPolska.pl 


Sześćdziesiąt i więcej


Na tym etapie jest się mądrym, doświadczonym pracownikiem. Warto jednak zachować na tyle pokory, by potrafić uczyć się od młodszych. Być mentorem dla innych, ale czasem też odbierać lekcje. Z takim podejściem, można jeszcze wiele osiągnąć.