statystyki

Problemy w ubezpieczeniach. Społecznościowy Microsoft

20.06.2016, 07:58; Aktualizacja: 20.06.2016, 09:04
Biorąc pod uwagę kursy zamknięcia, notowania PZU znalazły się w miniony czwartek na najniższym poziomie w historii – cena akcji wyniosła 29,05 zł.

Biorąc pod uwagę kursy zamknięcia, notowania PZU znalazły się w miniony czwartek na najniższym poziomie w historii – cena akcji wyniosła 29,05 zł.źródło: ShutterStock

Spadkowy kwartał ubezpieczycieli. Krajowe firmy ubezpieczeniowe miały w I kw. 627 mln zł zysku netto, o 41 proc. mniej niż rok wcześniej – wynika z danych Polskiej Izby Ubezpieczeń. W segmencie życiowym zysk zmniejszył się o 13 proc., do 578 mln zł. Towarzystwa majątkowe zanotowały spadek o 88 proc., do 49 mln zł. Wartość składek spadła o prawie 7 proc. do 13,3 mld zł, zaś odszkodowania wzrosły o nieco ponad 1 proc., do 8,8 mld zł. PIU podkreśla, że należny podatek dochodowy w branży ubezpieczeniowej wyniósł w I kw. ok. 198 mln zł. Do tego dochodzi ok. 100 mln zł zapłaconego przez branżę podatku od instytucji finansowych.

Akcje PZU na dnie. Biorąc pod uwagę kursy zamknięcia, notowania PZU znalazły się w miniony czwartek na najniższym poziomie w historii – cena akcji wyniosła 29,05 zł. Ponad miesiąc temu spółka poinformowała, że jej skonsolidowany wynik netto był w I kw. o ponad połowę mniejszy niż rok wcześniej. Później zarząd zaproponował niższą od oczekiwań rynku dywidendę z zysku za 2015 r., a Skarb Państwa złożył wniosek o uwzględnienie w porządku obrad walnego zgromadzenia, które ma się odbyć za tydzień, punktu dotyczącego zmian w radzie nadzorczej. W miniony czwartek Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało o zabezpieczaniu dokumentów dotyczących jednego z dużych projektów informatycznych w PZU i PZU Życie. Według Radia ZET akcja CBA to „efekt wojny w zarządzie spółki” i chęci odwołania Dariusza Krzewiny, prezesa firmy życiowej, przez Michała Krupińskiego, szefa PZU i całej grupy. W piątek Krzewina stracił stanowisko.


Pozostało jeszcze 24% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • dr.Stankowski(2016-06-20 14:08) Zgłoś naruszenie 10

    Ubezpieczenia to odwrócona pożyczka dla ubezpieczyciela...dla ubezpieczyciela. Co to znaczy : Najpierw ją udzielasz spłacając składkę (czytaj ratę) a potem może zwrotnie otrzymasz jakieś ochłapy czyli jak spełnisz warunki i my coś ci będziemy chcieli dać. W du...pie mamy Ustawę o Działalności Ubezpieczeniowej ,gdzieś mamy Rzecznika Finansowego --- a Kto nas ukara za bezczelne łamanie prawa? Działa to tak ...klient płaci składkę w ubezpieczeniu np. na życie załóżmy w grupowym po 40 zł miesięcznie co rocznie daje 400zł a przez 10 lat 4000 zł . Rozpoczynając prace w wieku 20 lat płaci do emerytury (45 lat pracy )18000 zł - no ale idąc na emeryturę dalej płaci - przecież szkoda przerwać kontynuacji -więc do średniego życia emeryta który pracował (71lat) zapłaci ponad 20 000 zł - !! a jak umrze to może otrzyma 16000 pod warunkiem że wcześniej nie wyleci z pracy ! - nie wkurzy się i nie wypisze a firma w której nie zabezpieczono Jego środków nie wyleci z rynku lub nie ogłosi bankructwa gdyż prezesi te środki przeznaczyli na swoje płace. W ostateczności klient wcześniej dostanie -za urodzenie dziecka 500zł, za śmierć teściowej (jeżeli ją ma) 2000 zł ,za złamaną nogę 700zł -ale uwaga jak będzie łamał za często to pracodawca wywali Go na pysk a razem z tym straci lata wpłaconego ubezpieczenia !!! Więc co proponuje wszystkim którym dobrze życzę - nie róbcie sobie krzywdy ,nie czekajcie aż złamiecie nogę -weźcie sobie pożyczkę np z Banku i bez "szkody jako warunku" wyobraźcie sobie iż dostaliście właśnie pierwsze odszkodowanie tylko ,że za brak szkody (to jest tylko potrzeba psychicznego wyobrażenia sobie tej okoliczności ). -Następnie ją spłacajcie jak byście wpłacali ratę za ubezpieczenie na życie lub dożycie. Gdy ją spłacicie weźcie następną i znów bez żadnej szkody ,łaski firmy ubezpieczeniowej , łaski komisji lekarskiej , problemów z pracodawcą -używajcie sobie za nią albo ulokujcie we franki szwajcarskie i dalej ją spłacajcie tak samo jak byście opłacali ubezpieczenie . Owszem możecie mieć pecha i szkoda trafi się Wam na początku ubezpieczenia - powiedzą ubezpieczyciele - a ja się Ich pytam czy po wypłacie szkody ludzie rezygnują z ubezpieczenia? - nie dalej płacą de-facto spłacając Im wielokrotnie to co otrzymali - więc mówię Wam czytelnicy lepiej wziąć pożyczkę a następnie ją spłacać gdyż w Polsce ubezpieczyciele nigdy nie tracą (chyba że na swoje pensje- na które przecież muszą na was frajerzy zarobić) -wszystko jest tak skalkulowane abyście to wy tracili ! -czyli ryzyko ubezpieczeniowe nie istnieje! Oni wam tylko wmawiają ,że ponoszą . Skoro firma osiąga zyski to już znaczy, że zawyżyła składki! Firma powinna być jak spółdzielnia mieszkaniowa -wszystkie ewentualne zyski przeznaczać z powrotem na odszkodowania lub zmniejszenie składek – a wiadomo że tak nie jest.! ----Ja coraz więcej znajomych takimi argumentami przekonuje. Biorą pożyczki i i twierdzą że właśnie bez szkody otrzymali odszkodowanie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane