statystyki

Nord Stream 2 psuje sąsiedzkie relacje

autor: Łukasz Grajewski24.10.2018, 07:35; Aktualizacja: 24.10.2018, 07:38
Prezydent RP Andrzej Duda i kanclerz Niemiec Angela Merkel w Berlinie.

Prezydent RP Andrzej Duda i kanclerz Niemiec Angela Merkel w Berlinie.źródło: PAP
autor zdjęcia: Jacek Turczyk

Podczas dwudniowej wizyty w Niemczech prezydent Andrzej Duda spotkał się z prezydentem Steinmeierem i kanclerz Merkel.

P rezydent Andrzej Duda przyjechał z dwudniową wizytą. W poniedziałek wieczorem odwiedził siedzibę niemieckiego oddziału Toruńskich Zakładów Materiałów Opatrunkowych, podkreślając tym samym, że nie tylko biznes zza Odry inwestuje w Polsce, ale i nasze firmy potrafią z powodzeniem działać na tamtejszym rynku. TZMO posiadają siedzibę i kompleks magazynów w Biesenthal niedaleko Berlina. Firma zatrudnia tam 140 osób. Podczas drugiego dnia wizyty prezydent Duda spotkał się z głównymi przedstawicielami życia politycznego w Niemczech.

W rozmowie z prezydentem Frankiem-Walterem Steinmeierem i kanclerz Angelą Merkel polski prezydent podjął m.in. temat gazociągu Nord Stream 2 i zaangażowania się Berlina w regionalną inicjatywę Trójmorza, której Polska jest głównym motorem napędowym. Duda w trakcie wspólnej konferencji prezydentów skrytykował powstający przy dużym udziale niemieckich koncernów gazociąg, którym do zachodniej Europy popłynie rosyjski gaz. Stwierdził, że nasze państwa mają rozbieżne stanowiska dotyczące projektu, i dodał, że inwestycja nie powinna mieć miejsca, ponieważ zaburzy stosunki energetyczne na kontynencie.

Prezydenci porozumieli się natomiast co do udziału naszego zachodniego sąsiada w inicjatywie Trójmorza. Steinmeier wyraził wdzięczność z powodu zaproszenia jego kraju do projektu i zapewnił, że Niemcy skorzystają z możliwości dołączenia do Trójmorza w roli państwa partnerskiego. Wzmacnia to platformę, która ma koordynować wielopłaszczyznową współpracę państw regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Słowa prezydenta cementują zwrot Niemiec w podejściu do firmowanego przez Polskę projektu. Z początku Berlin odnosił się do inicjatywy z dużą rezerwą, dopatrując się w niej próby zbudowania frontu przeciwko krajom Europy Zachodniej. Podczas konferencji zaznaczono, że prezydenci nie poruszyli tematu reparacji.


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • polak(2018-10-24 14:02) Zgłoś naruszenie 31

    Wręcz przeciwnie. Polepsza relacje zwłaszcza między Niemcami a Rosją. Szkoda że Polska nie chciała w tym uczestniczyć. Mogliśmy puścić ten gazociąg przez Polskę, mogliśmy nawet przyłączyć się do gazociągu po dnie Bałtyku. Ale nie my wolimy przeszkadzać i jątrzyć.

    Odpowiedz
  • ert@ert-blog.pl(2018-10-24 22:26) Zgłoś naruszenie 10

    Trzeba nie mieć wstydu, i mieć wszystkich za głupców - z polskiej strony - aby mówić krytycznie o Nord Streamie...solidaruszym dziecku...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie