statystyki

JSW ostatnia w kolejce po podwyżki dla górników

autor: Karolina Baca-Pogorzelska24.05.2018, 07:28; Aktualizacja: 24.05.2018, 08:30
-Nasze wysokie zarobki to mit. Są niskie i dlatego ludzie nie idą już do górnictwa – oceniają związkowcy.

-Nasze wysokie zarobki to mit. Są niskie i dlatego ludzie nie idą już do górnictwa – oceniają związkowcy.źródło: ShutterStock

Nie ma mowy, by górnicy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej dostali żądaną 15-proc. podwyżkę. Z nieoficjalnych informacji DGP wynika, że mogą liczyć maksymalnie na połowę tego.

Sprawa rozmów o wzroście wynagrodzeń u największego producenta węgla koksowego, bazy do produkcji stali, przycichła po wypadku w kopalni Zofiówka, gdzie 5 maja w wyniku silnego wstrząsu zginęło pięciu górników. Jednak temat podwyżek powoli wraca. Jastrzębska Spółka Węglowa to ostatnia z największych spółek węglowych, w której temat tegorocznych wynagrodzeń wciąż pozostaje otwarty.

– Na razie nie ma ustalonego żadnego terminu rozmów – mówi nam Tomasz Siemieniec z biura prasowego JSW. Z nieoficjalnych informacji DGP wynika jednak, że 15 proc., czyli żądanie, jakie wysunęła strona społeczna, jest dla zarządu nieakceptowalne.

– Podwyżki muszą się zamknąć w 7–8 procentach. Nie ma mowy, by jastrzębscy górnicy, którzy i tak mają wyższe pensje niż koledzy z innych kopalń, dostali większe podwyżki niż załoga Polskiej Grupy Górniczej – mówi nam osoba znająca sprawę.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie