statystyki

Górnictwo: Córki i żony bronią kopalni Krupiński

autor: Karolina Baca-Pogorzelska08.03.2017, 08:00; Aktualizacja: 08.03.2017, 09:22
Śląskie lobbystki nie tracą nadziei, że ich grubę da się uratować

Śląskie lobbystki nie tracą nadziei, że ich grubę da się uratowaćźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Premier nie znalazła wczoraj czasu dla delegacji pań z szykowanego do zamknięcia zakładu w Suszcu.

Około 30-osobowa delegacja pracownic i żon górników z kopalni Krupiński, która do końca marca ma zakończyć wydobycie i zostać zamknięta, przyjechała wczoraj do Warszawy. Przed posiedzeniem rządu panie chciały wręczyć petycję w obronie kopalni premier Beacie Szydło.

– Nadzieja umiera ostatnia. Przedwyborcze obietnice PiS powinny być spełnione. Zamykane miały być tylko te kopalnie, gdzie kończy się złoże – mówiła DGP Danuta Siwonia pracująca w administracji kopalni. Anna Franczuk z kolei dodawała, że premier Szydło to ostatnia deska ratunku. Mówiła, że pracuje w Krupińskim ponad 30 lat, a więc od czasów, gdy kopalnia była jeszcze w budowie (powstała na początku lat 80. XX w.). Z delegacją pań przyjechała także kilkunastoletnia Marysia Leszczyńska. Z flagą Polski przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów zapewniała, że chce, by jej tata nadal mógł pracować właśnie w tej kopalni.

– Mąż pracuje tam 24 lata, idzie na emeryturę, ale ja bronię przyszłych miejsc pracy – mówiła nam z kolei Lucyna Sobiesiak. Panie jednak nie miały okazji spotkać Beaty Szydło. Wyszedł do nich Kacper Halski, zastępca dyrektora departamentu spraw obywatelskich w KPRM (ani dziennikarze, ani CIR przez dłuższą chwilę nie byli w stanie ustalić, kto odbiera petycję do pani premier).


Pozostało jeszcze 55% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • ciekawa(2017-03-08 08:51) Zgłoś naruszenie 50

    córki i żony..a ta lokalna powiatowa działaczka Pisu- to kto? jaką ma w tym rolę do odegrania,ze dzielnie je prowadzi ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie