Autopromocja

Rządowy przegląd systemu emerytalnego później

emeryt, komputer
emeryt, komputerShutterStock
17 czerwca 2013

Rządowy przegąd systemu emerytalnego nie jest jeszcze gotowy do upublicznienia. Jak dowiedziała się nieoficjalnie Informacyjna Agencja Radiowa, raport znajduje się w ministerstwie finansów, a wicepremier Rostowski wciąż nanosi do niego poprawki.

Treść raportu owiana jest tajemnicą. Wiadomo tylko, że nie będzie on dotyczył jedynie Otwartych Funduszy Emerytalnych ale całego systemu czyli pierwszego, drugiego i trzeciego filaru. Obrońcy trzy-filarowego systemu ubezpieczeń obawiają się, iż rząd da Polakom wybór, czy chcą by ich składki na przyszłe emerytury wpływały i do OFE i do ZUS-u czy tylko do ZUS-u.
Zdaniem minister Ewy Lewickiej, byłej szefowej Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych oznaczałoby to całkowite rozmontowanie systemu.

Podobnie twierdzi ekonomista Maciej Bitner. Podkreślił w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową, że propozycja jednostronnej dobrowolności, czyli by można było się przepisać tylko z OFE do ZUS-u a nie odwrotnie jest niekonsekwencją ze strony rządu. Wyjaśnił, że taki wybór jest nieodwracalny, gdyż aktywów z ZUS-u do OFE nie da się przenieść, ponieważ nie ma tam żadnych aktywów.

Bitner uważa, że dawanie Polakom takiego wyboru w sytuacji słabej wiedzy o finansach i wylewania się ze wszystkich stron "czarnej propagandy" ze strony rządu może sprawić, że dużo osób da się nabrać na to, by wybrać ZUS. To zaś - według niego - będzie oznaczało dla nich niższe stopy zwrotu i niższą emeryturę.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.