Autopromocja

Siudaj: Bardzo innowacyjne sedesy

12 czerwca 2012

Przedsiębiorstwo, które opracuje nowoczesną, wcześniej niestosowaną technologię, może liczyć na pieniądze z Unii.

Biorąc pod uwagę ostatnie informacje, sugeruję, aby Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości część sumy przeznaczonej na innowacyjność wysłała na rachunek firmy Bilfinger Berger, wykonawcy podwarszawskiej trasy S2. Sądzę, że technologia budowy dróg ekspresowych przy użyciu starych sedesów i umywalek jest nowa i nigdzie niespotykana.

Oczywiście jest ryzyko, że nic innowacyjnego w S2 nie ma, bo tak naprawdę firma BB przy budowie trasy używała tradycyjnych materiałów. W końcu w sierpniu ubiegłego roku było głośno o tym, że na jednym z odcinków A1 na Śląsku działał gang wykradający kruszywo. Kilka miesięcy później Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła, że nic takiego nie miało miejsca. Nie pamiętam, czy wtedy udało się jej uzyskać od wykonawcy wydłużenie gwarancji na trasę. Tak więc jeśli i tym razem GDDKiA uzyska dłuższą gwarancję, sedesy w końcu mogą zniknąć z nasypów. Albo – co też jest możliwe – dokładne badania wykażą, że ceramika sanitarna wydatnie zwiększa trwałość nasypów pod trasy szybkiego ruchu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png