Uziemione MAX-y wznowią loty najwcześniej zimą. W Europie wrócą zapewne kilka miesięcy później, bo nadzór lotniczy chce wykonać własne testy
Na powrót uziemionych od marca boeingów 737 MAX czeka m.in. LOT. Nasz narodowy przewoźnik do końca roku powinien mieć w swojej flocie 12 takich maszyn. Na regularne loty najpewniej poczekamy jeszcze długo. Amerykańska Federalna Agencja Lotnictwa musi przeprowadzić nową certyfikację maszyny. Boeing zakładał niedawno, że w połowie października uda się przeprowadzić lot testowy, który potwierdzi, że samolot jest bezpieczny.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.