statystyki

Czartery przenoszą się powoli do Modlina

autor: Patrycja Otto, Krzysztof Śmietana07.05.2019, 08:17; Aktualizacja: 07.05.2019, 08:24
PPL zaznacza, że w 2021 r. port w Radomiu znacznie zyska na atrakcyjności, bo wtedy skończą się główne inwestycje ułatwiające komunikację z Warszawą – budowa trasy ekspresowej S7 i modernizacja torów.

PPL zaznacza, że w 2021 r. port w Radomiu znacznie zyska na atrakcyjności, bo wtedy skończą się główne inwestycje ułatwiające komunikację z Warszawą – budowa trasy ekspresowej S7 i modernizacja torów.źródło: DGP

Port na północ od Warszawy na razie wygrywa z Radomiem konkurencję o nieregularne rejsy, dla których brakuje miejsca na Lotnisku Chopina.

Podróżni, którzy wylatują na wakacje z Lotniska Chopina, muszą się oswajać z myślą, że za dwa–trzy lata będą musieli startować z innego portu. Zarządca Okęcia, przedsiębiorstwo Porty Lotnicze, przekonuje, że niedługo zabraknie tam miejsca dla przewoźników obsługujących touroperatorów. Priorytet będą miały linie regularne, zwłaszcza LOT, który ma tam rozwijać połączenia przesiadkowe. Chodzi o to, by nasz narodowy przewoźnik stał się odpowiednio silną linią pod koniec następnej dekady, w momencie oddania Centralnego Portu Komunikacyjnego.

To właśnie w dużej mierze z myślą o czarterach PPL zaczyna rozbudowę lotniska w Radomiu. Ma kosztować około pół miliarda złotych i skończyć się jesienią 2020 r. Jak dotąd spośród touroperatorów deklarację w sprawie przyszłych startów z Radomia złożyła jedynie Itaka, która przed majówką podpisała w tej sprawie z PPL-em list intencyjny. Piotr Rudzki, rzecznik PPL, przyznaje, że Itaka została uznana za partnera strategicznego i będzie mogła liczyć na preferencyjne warunki.

– Na razie zadeklarowaliśmy, że jesteśmy gotowi do współpracy. Do końca roku potrwają ustalenia, w jakim zakresie i od kiedy. Na pewno nastąpi to nie wcześniej niż od lata 2021 r. – wyjaśnia Piotr Henicz, wiceprezes Itaki. Dodaje, że biuro nie chce opuścić Okęcia całkowicie. – Mamy nadzieję latać z tego lotniska na dalszych i bardziej prestiżowych trasach – dodaje Piotr Henicz.


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie