Autopromocja

Bielecki: Stać nas na wyższe pensje

9 lipca 2012

Polacy zarabiają za mało. O wiele za mało. Ostatnie dane Eurostatu pokazują, że gdyby pominąć Rumunię i Bułgarię, jesteśmy pod tym względem w ogonie Unii. Za godzinę pracy Polak dostaje bowiem średnio nieco ponad 6 euro brutto wobec 22 euro dla Brytyjczyka i Hiszpana, 34 euro dla Niemca i 36 euro dla Francuza. Nawet pogrążeni w kryzysie Portugalczycy (10,5 euro) i Czesi (10 euro) mogą liczyć na uposażenie o 40 proc. większe niż my.

Oczywiście wydajność pracy Polaka pozostaje wyraźnie niższa niż pracownika na zachodzie Europy. Ale różnica jest o wiele mniejsza niż ta, która dotyczy pensji. W ciągu przepracowanej godziny wytwarzamy około 2,5 razy mniej niż Niemcy czy Francuzi, podczas gdy różnica w pensjach jest prawie sześciokrotna! O ile bowiem Polak w tym czasie wytworzy wartość dodaną szacowaną przez OECD na 21 euro, o tyle Francuz na 46 euro, a Niemiec na 44 euro. A różnica w stosunku do Portugalczyka (26 euro) jest już prawie żadna.

Co ciekawe, mimo że nasza gospodarka rozwija się w tym roku w tempie dziesięciokrotnie większym niż francuska i pięciokrotnie większym niż niemiecka, płace rosną u nas wolniej (o 2,5 proc. w stosunku do ubiegłego roku). A realnie – biorąc pod uwagę inflację – stoją w miejscu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.