statystyki

10 proc. bezrobocia, a może być gorzej [WYWIAD]

autor: Sebastian Stodolak29.05.2020, 07:34; Aktualizacja: 29.05.2020, 09:23
Nawet w normalnych czasach istnieje zatem spora grupa ludzi bezrobotnych, której system urzędów pracy nie widzi. Teraz ta grupa jest ogromna i rośnie szybciej niż liczba tych, którzy faktycznie zarejestrowali się w urzędzie. Liczbę zarejestrowanych bezrobotnych zaniża m.in. strach.

Nawet w normalnych czasach istnieje zatem spora grupa ludzi bezrobotnych, której system urzędów pracy nie widzi. Teraz ta grupa jest ogromna i rośnie szybciej niż liczba tych, którzy faktycznie zarejestrowali się w urzędzie. Liczbę zarejestrowanych bezrobotnych zaniża m.in. strach.źródło: ShutterStock

Jedni obywatele Unii skazani są na chaos, improwizację i zero strategii, jak u nas. Innym dane jest mieszkać w kraju racjonalności, bezpieczeństwa finansowego i zdrowotnego. Fajnie byłoby zrobić jakoś tak, żeby wszystkie rządy musiały doszlusować do wyższych standardów.

Bezrobocie w kwietniu skoczyło o 0,3 pkt proc. w porównaniu do marca i wynosi 5,7 proc. To oficjalny komunikat rządu. Pani tym danym nie dowierza i dlatego postanowiła zrobić własne badanie, z którego wynika, że…

Po pierwsze, to nie jest kwestia wiary, tylko elementarnego zrozumienia, że dane z rejestrów urzędów pracy za marzec czy kwiecień niewiele mówią o bieżącej sytuacji na rynku pracy. Potrzeba danych od normalnych ludzi – od pana, tej pani, co przechodzi akurat z pieskiem, i masy innych ludzi w różnych zakątkach kraju. GUS nie jest w stanie teraz rozesłać ankieterów po domach, a wyniki swojego badania telefonicznego planuje opublikować w sierpniu.

Magazyn DGP. Okładka 29 maja 2020

Magazyn DGP. Okładka 29 maja 2020

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

To jak robiliście „Diagnozę rynku pracy”? Zdalnie?

Tak, elektronicznie. Zaprosiliśmy do udziału ponad 11 tys. osób. Nadal można dołączyć do badania, wystarczy wejść na stronę www.diagnoza.plus. Nie wiem jak pan, ale ja nie mogę czekać do sierpnia, żeby wiedzieć, jakie są skutki pandemii dla naszego rynku pracy.

I jakie są?

Stopa bezrobocia liczona zgodnie z tą samą metodologią, którą stosowałby w normalnych czasach GUS, wynosi według naszych szacunków ok. 10 proc.

Aż tyle? Ostatni raz notowano w Polsce taką stopę w 2014 r.!

Tak. Tyle że dzisiejsze warunki są zupełnie inne od tamtych, co oznacza, że dyskusja o stopie bezrobocia zasadniczo traci na znaczeniu.

Jak to?

Bezrobocie rozumie się najczęściej jako stan, w którym ludzie w stosownym wieku, niemający zatrudnienia, mogą podjąć pracę, chcieliby i aktywnie jej poszukują. Taka definicja pozwala mierzyć bezrobocie w porównywalny sposób pomiędzy krajami. Zaproponowała ją Międzynarodowa Organizacja Pracy i stosuje ją także GUS, gdy prowadzi badania ankietowe. To zupełnie inne bezrobocie niż mierzone przez urzędy pracy. Tam trzeba spełniać wymogi ustawowe, które nie pokrywają się z kryteriami określanymi przez MOP.

No tak, ale zazwyczaj bezrobocie rejestrowane przez urzędy pracy było wyższe niż to wynikające z badań ankietowych. A u pani jest odwrotnie: bezrobocie dwukrotnie przewyższa to z urzędów pracy!

Tak. Zwykle mniej więcej połowa poszukujących zatrudnienia według badań ankietowych nie zgłasza się w ogóle do urzędów pracy, a inni rejestrują się, choć w praktyce nie mogą podjąć pracy lub jej aktywnie nie szukają. Nawet w normalnych czasach istnieje zatem spora grupa ludzi bezrobotnych, której system urzędów pracy nie widzi. Teraz ta grupa jest ogromna i rośnie szybciej niż liczba tych, którzy faktycznie zarejestrowali się w urzędzie. Liczbę zarejestrowanych bezrobotnych zaniża m.in. strach.

Strach?

Zarejestrowanie się w urzędzie pracy wymaga osobistej wizyty. Gdy ludziom się wmawia, że umrą, jak ktoś na nich nakicha, to mało kto wybierze się do urzędu pracy. Do tego wiele z nich pozamykano albo działały w ograniczonym zakresie.

Skoro i tak nie miałyby klientów...

Wiele osób, które straciły pracę, liczy też, że sytuacja wróci do normy i odzyskają ją, zanim konieczność życiowa wymusi staranie się o zasiłek. Najważniejsze w tym wszystkim jest jednak to, że dziś naprawdę trudno mówić o szukaniu pracy, więc kryterium, że trzeba być aktywnym w jej poszukiwaniu, po prostu traci sens. Gdzie jak gdzie, ale w urzędach pracy, to bym się teraz nadmiaru ofert nie spodziewała. A już w szczególności dla zwolnionych z wysokim poziomem kwalifikacji zawodowych. Z tych powodów właśnie „Diagnoza rynku pracy” wykazuje wyższą stopę bezrobocia niż dane z urzędow.


Pozostało 78% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Komentarze (44)

  • Bert(2020-05-29 08:34) Zgłoś naruszenie 5035

    gdyby o reelekcję walczył np. tusk, tytuł brzmiałby "Bezrobocie zaledwie 10%, a będzie lepiej"

    Pokaż odpowiedzi (8)Odpowiedz
  • ,zib(2020-05-29 08:40) Zgłoś naruszenie 4329

    Tekst na zastraszanie Polaków... Ze wskazaniem, że król szamba z Czajki we współpracy z lewacką Brukselą jest w stanie wszystko rozwiązać???

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • Gosć(2020-05-29 10:14) Zgłoś naruszenie 2713

    Ja tam nie znam nikogo kyo stracilby prace ani nawet nikogo kto mialby obnizony wymiar etatu.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • dzwon ze spiżu(2020-05-29 10:49) Zgłoś naruszenie 2212

    Dawniej sprawę załatwiał jeden urzędnik. Teraz w epoce cyfrowej potrzebny jest przeszkolony urzędnik,do tego informatyk , oraz dwie tzw. Jadzie. Poza tym wprowadzono jakieś powiaty ( co 10 km następny powiat z armią zbędnych urzędników) ,urzędy marszałkowskie , jakieś sejmiki itd. itp. Odchudzenie administracji państwowej i samorządowej o 50% w ogóle by nie zaszkodziło Sasinowe spółki skarbu państwa powinny być rozpędzone na cztery wiatry , a ich majątek sprzedany kapitałowi prywatnemu.Dopiero będzie można mówić o dobrobycie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Krzysztof M.(2020-05-29 10:03) Zgłoś naruszenie 217

    Wielkie bezrobocie a na budowach dziadki tyrają, rolnicy płacz brak rąk do pracy, dzwoni call center wczoraj, mówi do mnie laska z ukraińskim akcentem. Jadę żonie pokazać dzielnicę nierobigów -osiedle socjalne z nowo pobudowanych bloków-pełno śmieci i konsumentów piwa i papierosów. Frajerzy zadłużeni na 40 lat a tu nowe mieszkanie gratis /co, prąd, woda /. Czynsz bliski zero. Autobus miejski gratis. Na diabła iść do pracy, lepiej bać się tego tam z koroną w nazwie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • senior(2020-05-29 13:07) Zgłoś naruszenie 179

    ... a kto doprowadzał przez ponad 20 lat do likwidacji (kradzieży t. sprzedaży za symboliczne pieniądze + łapówki) zakładów pracy ??? OPOZYCJA, dzisiejsza OPOZYCJA

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • swojak(2020-05-29 17:26) Zgłoś naruszenie 156

    za rzadow PO-PSL było 12% i wirusa nie było -a co by było gdyby oni rządzili dalej?? ano było by 20% i Tusk by chwalil,ze polska jest zielona wyspa i wirusa się nie boi - lukaszenko-ciepla woda go zmyje bo ma to do siebie,ze splynie do morza-Komorowski.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Kwach(2020-05-29 16:51) Zgłoś naruszenie 145

    Czy ten na schodach z opuszczona glowa to Czaskoski po wyborach?Powinien miec wizytowke w klapie, albo trzaskowianke w rece !

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ..gedon(2020-05-29 10:59) Zgłoś naruszenie 910

    Co to jest 10% bezrobocia ? To nic.Za kilka lub kilkanaście miesięcy będzie 10% robocia.To dopiero będzie się działo.I to nie jest ani żart ani tym bardziej prowokacja.Kto będzie silny i będzie miał coś w ręku do własnej obrony lub kogoś kto mu pomoże , przeżyje .Reszta zostanie zadeptana.Oczywiście ,,wielmożni,, tego kraju tego nie odczują.A może to i dobrze.Może wreszcie do tego podzielonego przez politykę i religię kraju dotrze prawda.

    Odpowiedz
  • Czyżby..(2020-05-29 09:56) Zgłoś naruszenie 92

    jeżeli chodzi o rejestrację w urzędzie pracy, to w Polsce można jej dokonywać przez Internet, za pomocą ePUAP lub podpisu kwalifikowanego,wręcz do tego UP zachęca...

    Odpowiedz
  • ola(2020-05-29 09:59) Zgłoś naruszenie 611

    ..osoby się nie rejestrują, bo się boją, a ubezpieczenia zdrowotnego to akurat nie chcą mieć, akurat..

    Odpowiedz
  • Olek(2020-05-29 08:58) Zgłoś naruszenie 422

    Platforma powinna powrucic o wtedy byloby super,my w rodzinie wszsyscy glpsujemy na platworme bo jestesmy wylrztalceni nowoczesni

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • wtajemniczony(2020-05-29 10:41) Zgłoś naruszenie 38

    firmy zwalniają " po cichu" i tak też zatrudniają Ukraińców oczywiście bez zusu tylko z podstawowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Potem w mediach mówią że Polakom się nie chcę pracować, bo taka ma być narracja

    Odpowiedz
  • Większe bezrobocie(2020-05-29 09:37) Zgłoś naruszenie 28

    To mniejszy Popyt....i zacznie się jazdą w dół. Nie masz pracy - nie kupujesz. Ci co produkują potrzebują coraz mniej i mniej pracowników by obsłużyć coraz mniejszy popyt

    Odpowiedz
  • Ffff(2020-05-31 12:41) Zgłoś naruszenie 11

    Hasło wyborcze pani Beaty " Polska w ruinie" się właśnie realizuje, a PiS swoje obietnice zawsze dotrzymuje. ..

    Odpowiedz
  • Aby dorwać się do Kasy(2020-05-29 09:39) Zgłoś naruszenie 06

    Stołek = Kass

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane