Rynek benefitów pracowniczych wchodzi w nową erę. Sztywne pakiety odchodzą do przeszłości, a ich miejsce zajmą elastyczne, personalizowane świadczenia dostępne od ręki – najlepiej w telefonie. Eksperci przewidują, że już w 2026 roku benefity będą traktowane niemal tak samo ważnie jak wynagrodzenie, a firmy zaczną konkurować o pracowników wygodą, dopasowaniem i realną wartością wsparcia.
Benefity pracownicze 2026 r.: zatrudnieni sami będą wybierać swoje świadczenia
Zmieniają się potrzeby pracowników – i to one wymuszają rewolucję. Jedni chcą wsparcia w wychowaniu dzieci, inni stawiają na rozwój, zdrowie lub technologię, a rosnąca liczba firm reaguje, odchodząc od uniwersalnych pakietów.
– Inny pakiet medyczny wybierze trzydziestolatek z dziećmi, a inny singiel. Podobnie inne marki kart podarunkowych wybierze osoba młoda, to często sport, moda, edukacja, a inne osoba z rodziną czy starsza - np. sklepy meblowe, wyposażenie domu czy stacje benzynowe – podkreśla Karol Ziółkowski, Country Manager Poland & CEE firmy Amilon.
Jak dodaje, benefity pracownicze uzyskały już status niemal obowiązkowej instytucji. W 2026 roku ten trend będzie się stawał coraz bardziej widoczny i obejmie właściwie wszystkie branże.
Zmiany w 2026 r.: pracownicy sami będą wybierać swoje świadczenia - te finansowe są w cenie
Popularność zyskują benefity online, natychmiastowe karty cyfrowe, pomoc finansowa oraz świadczenia poprawiające jakość życia. Firmy zaczynają też podnosić kwoty świadczeń – zwłaszcza tych wspierających budżet domowy.
Różne potrzeby pokoleń: od kart cyfrowych po stabilne pakiety medyczne
Wellbeing, bezpieczeństwo finansowe i możliwość szybkiego dopasowania benefitów do sytuacji życiowej stają się dziś kluczowe. To one przesądzą o tym, gdzie pracownicy będą chcieli zostać na dłużej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu