Nieżyjący twórca m.in. iPoda oraz iPhonea Steve Jobs z grami niewiele miał wspólnego, ale jego smartphony w dużej mierze właśnie dzięki możliwości ściągania tego rodzaju rozrywki podbiły rynek. Teraz jego spadkobiercy planują wprowadzenie na rynek konsoli.

Firma Apple nawiązała już współpracę z Valve Corporation, amerykańskim producentem gier komputerowych. Na razie wszystko jest owiane tajemnicą, ale jeden z pracowników firmy niektóre szczegóły ujawnił na swoim blogu.

"Urządzenie ma wirtualne zdjęcia rzutować do realnego świata. Sprzęt ma nie mieć oddzielnego wyświetlacza, które można trzymać w rękach, ale może trójwymiarowe okulary" - napisano w internetowym pamiętniku.

Prace nad nowym urządzeniem odbywają się w siedzibie Valve w Waszyngtonie, ale często widywany jest tam Tim Cook, dyrektor generalny Apple Inc. Jak twierdzą ludzie z branży - nie może to być przypadek.