Nowelizacja przepisów została przygotowana przez rząd. Umożliwia każdemu poprzedniemu właścicielowi lub jego spadkobiercy zwrot wywłaszczonej nieruchomości (dochodzenie zwrotu udziału w wywłaszczonej nieruchomości albo udziału w jej części) – niezależnie od tego, czy wniosek o zwrot złożyli pozostali, poprzedni współwłaściciele lub ich spadkobiercy.

Ustalono 20-letni okres, w którym możliwe będzie dochodzenie zwrotu nieruchomości, liczony od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna. Oznacza to, że prawo do zwrotu nieruchomości przedawni się po 20 latach.

Zgodnie z ustawą, uprawnienie do zwrotu nieruchomości wygaśnie, jeżeli w tym terminie nie zostanie złożony odpowiedni wniosek. Oznacza to ograniczenie w czasie możliwości dochodzenia zwrotu wywłaszczonych nieruchomości. Wygaśnięcie uprawnienia do zwrotu nieruchomości powinno zamknąć okres niepewności co do sytuacji prawnej zainteresowanych stron, a także stworzyć możliwość wykorzystania nieruchomości wywłaszczonej, lecz zbędnej, na cel publiczny określony w decyzji o wywłaszczeniu na inne cele (np. budownictwo mieszkaniowe).

Zaproponowane rozwiązanie spowoduje ograniczenie liczby wniosków o zwrot wywłaszczonych nieruchomości przejętych lub nabytych dawniej niż przed 20 laty. Rozwiązanie to wychodzi naprzeciw oczekiwaniom jednostek samorządu terytorialnego i organizacji zrzeszających lokatorów.

Nowelizacja ustawy o gospodarce nieruchomościami uwzględnia treść wyroków Trybunału Konstytucyjnego z 14 lipca 2015 r. i 12 grudnia 2017 r.

Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Rynek mieszkaniowy przechodzi kryzys?