Aż osiem z 10 miejsc w rankingu największych europejskich trucicieli powietrza zajmują niemieckie elektrownie spalające węgiel brunatny. Na czele ponownie znalazła się za to polska elektrownia Bełchatów.
Reklama
Aż osiem z 10 miejsc w rankingu największych europejskich trucicieli powietrza zajmują niemieckie elektrownie spalające węgiel brunatny. Na czele ponownie znalazła się za to polska elektrownia Bełchatów. Z wynikiem 38 megaton rocznie od lat dzierży ona palmę pierwszeństwa pod względem ilości uwalnianych do atmosfery emisji dwutlenku węgla.
Według ClientEarth emisje z Bełchatowa są porównywalne z tymi, za które odpowiada całe polskie rolnictwo albo 6,5 mln samochodów. PGE, będąca właścicielem zakładu, podkreśla, że w zestawieniach nie uwzględnia się ilości CO2 na jednostkę produkcji, a ten wskaźnik maleje w Bełchatowie od lat.
Nowością jest natomiast debiut w zestawieniu przedsiębiorstwa żeglugowego Mediterranean Shipping Company (MSC), które z emisją na poziomie 11 mln ton CO2 uplasowało się na ósmej pozycji. To szwajcarsko-włoska spółka operująca niemal 500 kontenerowcami obsługującymi ponad 300 portów na świecie.
Jak podaje brukselska organizacja Transport and Environment, łącznie statki płynące do i z Europy wyemitowały w zeszłym roku ponad 139 mln ton CO2, co oznacza, że gdyby żegluga była krajem, byłaby ósmym największym emitentem w UE po Holandii.
Emisje z żeglugi to problem duży, ale do tej pory niezauważany. W UE nie ma obostrzeń dotyczących tego sektora. Co więcej, jest on zwolniony z obowiązku płacenia podatku od paliwa, co Transport and Environment określa jako realną dotację o łącznej wartości 24 mld euro rocznie.