statystyki

Czyste powietrze tylko na papierze. Nawet jeśli przepisy są dobre, to nie potrafimy ich egzekwować

autor: Karolina Baca-Pogorzelska09.01.2019, 08:07; Aktualizacja: 09.01.2019, 08:15
PAS docenił, że mimo opóźnienia w wakacje została przyjęta ustawa o jakości paliw stałych, która eliminowała z rynku węgle najgorszej jakości, czyli muły i flotokoncentraty.

PAS docenił, że mimo opóźnienia w wakacje została przyjęta ustawa o jakości paliw stałych, która eliminowała z rynku węgle najgorszej jakości, czyli muły i flotokoncentraty.źródło: ShutterStock

13:2 – tak Polski Alarm Smogowy podsumował wczoraj program „Czyste powietrze” ogłoszony dwa lata temu przez rząd. Na 15 punktów dokumentu tylko dwa działania zostały uznane za wykonane – wprowadzanie standardów emisyjnych dla domowych kotłów oraz zachęt dla transportu niskoemisyjnego.

– Musimy zauważyć, że rząd zniósł akcyzę na auta elektryczne, ale po ich liczbie widać, że ta zachęta średnio działa – powiedział Andrzej Guła, szef Polskiego Alarmu Smogowego (PAS). – Cieszą też przepisy, które wyeliminowały ze sprzedaży od 1 lipca 2018 r. kopciuchy, czyli najgorsze piece, ale to rozwiązanie na papierze, bo w internecie można je kupić bez problemu. Sprzedawcy tłumaczą, że to nie jest pierwsze wprowadzenie do obrotu, o którym mówią przepisy – tłumaczył. Resort przedsiębiorczości zadeklarował, że do połowy stycznia przedstawi projekt nowelizacji prawa o ochronie środowiska, w którym zapisy dotyczące kopciuchów mają być bardziej precyzyjne.


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie