Autopromocja

ZNP chce kontroli szkół przed przyjęciem sześciolatków

1 lutego 2013

Nauczyciele chcą kontroli szkół pod kątem gotowości przyjęcia sześciolatków. Dzieci w tym wieku rozpoczną obowiązkową naukę we wrześniu przyszłego roku. Związek Nauczycielstwa Polskiego obawia się, że w wielu dziedzinach polskie szkoły nie są na to jeszcze gotowe.

Szef ZNP Sławomir Broniarz wskazuje choćby na problem z etatami dla nauczycieli pracującymi w świetlicach. Kolejny problem, na który wskazują nauczyciele, to kwestia żywienia dzieci. Wiele szkół likwiduje stołówki z oszczędności i zleca przygotowywanie posiłków zewnętrznym firmom. Nauczyciele apelują, żeby zrezygnować z tych praktyk. Chcą, aby w szkołach było więcej kucharek i mniej fast foodów. - Polskie dzieci należą do najbardziej otyłych w Europie. Dzieje się to także dlatego że zlikwidowane stołówki zostały zastąpione snack barami i sklepikami. Są one może korzystne z punktu widzenia szkoły, bo płacą czynsz, ale na pewno nie są korzystne z punktu widzenia dziecka - podkreśla szef ZNP.

Nauczyciele sprzeciwiają się także pomysłom likwidacji szkolnych bibliotek. ZNP liczy na to, że raport na temat stanu gotowości szkół do przyjęcia sześciolatków będzie gotowy we wrześniu. Zostanie wówczas rok na rozwiązanie wszystkich problemów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.