Autopromocja

W długiej kolejce po domową edukację. Na zgodę trzeba czekać nawet pół roku

Szkoła
SzkołaShutterStock
26 kwietnia 2018

Na zgodę kształcenia dziecka w takim trybie trzeba czekać nawet pół roku. To efekt reformy oświaty.


Poradnie nie chcą wydawać zgód na naukę w domu, na orzeczenia trzeba czekać miesiącami, a polskie dzieci za granicą w ogóle nie mają dostępu do takiej formy edukacji – alarmują rodzice, którzy chcą uczyć dzieci w domu. Zmiany to efekt przepisów wprowadzonych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Od tego roku szkolnego obowiązują nowe zasady ubiegania się o dostęp do domowej edukacji. Podobnie jak wcześniej, jeśli rodzice zdecydują, że ich dziecko ma się kształcić w ten sposób, muszą je zapisać do tradycyjnej szkoły. Przed reformą oświaty mogła to być dowolna placówka w Polsce. Teraz – tylko położona na terenie województwa, gdzie dziecko jest zameldowane. Oznacza to, że dziecko emigrantów mieszkające np. w Wielkiej Brytanii nie może się już zapisać do szkoły w Polsce.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png