Na zgodę kształcenia dziecka w takim trybie trzeba czekać nawet pół roku. To efekt reformy oświaty.



Poradnie nie chcą wydawać zgód na naukę w domu, na orzeczenia trzeba czekać miesiącami, a polskie dzieci za granicą w ogóle nie mają dostępu do takiej formy edukacji – alarmują rodzice, którzy chcą uczyć dzieci w domu. Zmiany to efekt przepisów wprowadzonych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.