Autopromocja

100-miliardowa dziura w lokalnych drogach. W przepisach celowo nie ma standardów utrzymania dróg samorządowych

droga, autostrada
droga, autostradaShutterStock
1 sierpnia 2017

W przepisach celowo nie ma standardów utrzymania dróg samorządowych – twierdzą eksperci. Gdyby były, wiele odcinków trzeba by zamknąć, bo władz lokalnych nie byłoby stać na ich remonty.

Po wycofaniu się przez rząd z podwyżki opłaty paliwowej nie jest jasne, w jaki sposób miałyby zostać sfinansowane potrzebne modernizacje dróg lokalnych. Po nich odbywa się mniejsza część ruchu niż po krajowych, ale pod względem długości stanowią prawie 90 proc. tras w Polsce. Problem jest z ich bieżącym utrzymaniem, które kuleje, przyspieszając degradację. Eksperci twierdzą wręcz, że kolejne rządy celowo nie definiują standardu utrzymania dróg samorządowych. To zwalnia ich zarządców z obowiązku przeprowadzania kosztownych napraw, na które duża część samorządów po prostu nie ma pieniędzy.

– Standardy utrzymania dróg lokalnych nie są określone w żadnym akcie wykonawczym do ustawy – potwierdza adwokat Piechota Bartosz, partner w kancelarii Röhrenschef. – W razie ich ustalenia zarządcy dróg samorządowych musieliby się liczyć z rekomendacjami i karami administracyjnymi ze strony nadzoru budowlanego za niedotrzymanie standardów. W skrajnych przypadkach mogłyby się pojawić nakazy wyłączania z eksploatacji dróg, które nie spełniają parametrów bezpieczeństwa – wyjaśnia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.