statystyki

Ochrona przed pneumokokami: Szczepionkowy wyścig z czasem

autor: Klara Klinger, Aleksandra Kurowska02.11.2016, 07:58; Aktualizacja: 02.11.2016, 08:34
Powszechne szczepienia mogą zmniejszyć o 65 proc. liczbę hospitalizacji z powodu zapalenia płuc

Powszechne szczepienia mogą zmniejszyć o 65 proc. liczbę hospitalizacji z powodu zapalenia płucźródło: ShutterStock

Resort zdrowia robi wszystko, by wywiązać się z obietnicy bezpłatnej ochrony przed pneumokokami. Chce kupić wakcyny za pieniądze z tegorocznego budżetu.

W ostatnim dniu października Ministerstwo Zdrowia ogłosiło przetarg na zakup szczepień przeciw pneumokokom. Najpóźniej do 20 grudnia producenci mają dostarczyć 1,2 mln dawek preparatu. Pieniądze mają pochodzić z tegorocznej rezerwy resortu zdrowia, który będzie musiał dodatkowo wygospodarować 166 mln zł, prawie tyle samo, ile obecnie przeznacza na wszystkie 13 szczepień ochronnych (kosztują 170 mln zł.)

Jeszcze tydzień temu ministerstwo oficjalnie przyznawało, że nie ma za co kupić obiecanych szczepionek przeciw pneumokokom. Resort finansów nie dał pieniędzy. W ostatni piątek minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, cytowany przez Radio RMF FM, podczas konferencji poświęconej szczepieniom przeciw grypie, zapowiadał, że cały czas trwa walka, by od 2017 r. były dostępne dla wszystkich szczepienia przeciw pneumokokom. W  poniedziałek ogłoszono decyzję. Urzędnicy wdrożyli plan B i sięgnęli do puli przeznaczonej na dotacje dla szkół medycznych i programy zdrowotne.


Pozostało jeszcze 77% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • kupacki(2016-11-03 08:01) Zgłoś naruszenie 10

    Znajomi wyjechali już z Polski właśnie w obawie przed przymusem szczepień i kolejnymi nowymi przymusowymi szczepieniami. Na zachodzie nie ma przymusu. Mają jedno 2 letnie dziecko i drugie w drodze. Nie mieli już siły walczyć z sanepidem. Jeszcze trochę jak świadomość w tym zakresie się pogłębi to będą masowo uciekać przed chorobami i kalectwem swoich dzieci z Polski. DRAMAT :(

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane