Mija rok, odkąd DGP postanowił się przyjrzeć procederowi kupowania e-recept i e-zwolnień w sieci. A także rok, odkąd o odkrytych nieprawidłowościach informowaliśmy wiele instytucji: ZUS, poszczególne izby lekarskie, rzecznika praw pacjenta.
Był moment, kiedy można było odnieść wrażenie, że uda się wypracować rozwiązania, które z korzyścią dla teleporady usunie z rynku podmioty, które z leczeniem mają niewiele wspólnego, a zdecydowanie więcej – z klasyczną komercyjną działalnością.
Nowa władza przejmowała stanowiska po poprzednikach z niesionym na sztandarach hasłem wielkiej pozytywnej zmiany. Dlatego obecnej minister zdrowia Izabeli Leszczynie warto przypomnieć, że i w tym temacie pozostały w resorcie zdrowia bałagan i niedokończone sprawy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.