Potwierdzono 3721 nowych zakażeń koronawirusem - poinformował w środę wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Podał, że w stosunku do danych z ubiegłego tygodnia to wzrost o 30 proc., czyli mniejszy niż w poprzednich dniach. Dodał, że mniejszy jest też współczynnik reprodukcji wirusa.
Wiceminister zdrowia pytany był w środę w Programie Pierwszym Polskiego Radia o aktualną sytuację epidemiczną w Polsce, w tym o to, czy wraca epidemia COVID-19 i czy w sierpniu będzie szczyt kolejnej fali zakażeń.
" - powiedział Kraska.
"" - podał.
Pytany, jaki to jest stan kliniczny, jakie objawy mają pacjenci, powiedział, że najczęściej są to objawy przemęczeniowe, bóle głowy, złe samopoczucie, stan podgorączkowy. " - zaznaczył.
Dopytywany był czy to oznacza, że obecnie prawdopodobieństwo trafienia do szpitala i śmierci na COVID-19 jest dużo mniejsze niż w poprzednich falach, odpowiedział, że zdecydowanie tak. ""
Wiceminister pytany był także o to czy, skoro teraz wirus jest mniej zjadliwy, jesienią będą wprowadzane kolejne obostrzenia typu maseczki, dystans. "Myślę, że obostrzenia nie, będą raczej zalecenia, które także w tej chwili kierujemy także do tej grupy ryzyka: jeżeli jesteśmy w miejscu, gdzie nie możemy zachować dystansu, kiedy jest nas dużo - lotnisko, tramwaj, autobus, pociąg, wtedy załóżmy maseczkę. Naprawdę warto, nic nam z tego nie ubędzie, nie narażamy się na śmieszność tylko chronimy siebie i osoby, z którymi się stykamy" - powiedział Kraska. (PAP)
Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu