To dość dziwne postępowanie, jeśli organ kontrolny informuje o nim na Twitterze, a do resortu zdrowia nie docierają żadne informacje - ocenił rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz. NIK podała we wtorek, że złożyła kolejne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy publicznych MZ ws. zakupu respiratorów.
Chodzi o sprawę zakupu przez Ministerstwo Zdrowia w kwietniu 2020 r. 1 tys. 241 respiratorów. Miała je dostarczyć firma E&K, należąca - według mediów - do handlarza bronią Andrzeja I. Spółka z umowy wywiązała się tylko częściowo - do Polski trafiło jedynie 200 respiratorów. W związku z niedotrzymaniem terminu dostaw sprzętu, który miał trafić do MZ w kwietniu i w maju 2020 r., resort odstąpił od umowy. Na firmę nałożono kary w wysokości 10 proc. wartości niezrealizowanego zamówienia, a za opóźnienie w dostawie w wysokości 0,2 proc. wartości dostawy za każdy dzień zwłoki.
" - poinformowano we wtorek na Twitterze Najwyższej Izby Kontroli.
W związku z trwającą kontrolą, NIK złożyła kolejne uzasadnione zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy publicznych Ministerstwa Zdrowia. Zawiadomienie dotyczy zakupu respiratorów i zostało złożone do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
— Najwyższa Izba Kontroli (NIK) (@NIKgovPL) July 19, 2022
- powiedział Andrusiewicz w TVN24.
Poproszony o komentarz do zarzutów NIK ws. nieprawidłowości przy wyborze dostawcy i tego, że można było kupić lepsze i tańsze respiratory, odpowiedział: .
Andrusiewicz podkreślił, że kiedy resort chciał kupić respiratory "" - dodał.
- podkreślił Andrusiewicz.
Posłowie KO Dariusz Joński i Michał Szczerba poinformowali na wtorkowej konferencji prasowej, że w poniedziałek otrzymali od Komendanta Głównego Policji pismo, informujące o śmierci w dniu 20 czerwca br. poszukiwanego listem gończym Andrzeja I., związanego z tzw. aferą respiratorową. Także portal tvn24.pl podał we wtorek, że prokuratura dysponuje niepotwierdzoną informacją, że nie żyje Andrzej I., właściciel niewielkiej firmy handlującej bronią, który na zlecenie rządu miał w trakcie pandemii dostarczyć respiratory.
Andrusiewicz, był pytany o to, jak wygląda kwestia pozyskiwania należnych MZ środków za niedostarczone respiratory w kontekście śmierci Andrzeja I. "W tej chwili dług kontrahenta, którego właściciel zmarł (...) to jest 21 mln zł. Pamiętajmy, że jest prawo spadkowe, mamy zidentyfikowany majątek, z którego możemy dochodzić roszczeń" - zauważył.
"Wartość przedpłaty, która była dokonana to jest w granicach 160 mln zł, widzimy więc, ile się udało MZ odzyskać tych środków. W tej chwili mamy zajętych 46 respiratorów i trwa tu postępowanie komornicze, więc mówimy o kolejnej dodatkowej kwocie. Mamy zidentyfikowane nieruchomości, które należały do naszego kontrahenta i to że kontrahent zmarł zmienia tylko tyle, że dochodzenie tych należności potrwa trochę dłużej" - dodał rzecznik. "Liczymy, że wszystko powoli odzyskamy" - podkreślił Andrusiewicz. (PAP)
Autorka: Agata Zbieg
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu