Naczelna Izba Lekarska pracuje nad założeniami do ustawy wprowadzającej „prawdziwe no-fault”, czyli system, którego celem jest stworzenie warunków bezpiecznego leczenia. Chodzi o przepisy dotyczące błędów medycznych i zdarzeń niepożądanych.
O podjęciu takich prac samorząd poinformował wczoraj. Projekt powstaje w gronie lekarzy, prawników, ekspertów. NIL nie ukrywa, że powodem jest niezadowolenie z kierunku, w jakim zmierzają rządowe propozycje w tym zakresie.
– Dlaczego chcemy wyjść z własnym projektem ustawy? Z doniesień medialnych wiemy, że do rządowego projektu tzw. ustawy o jakości w ochronie zdrowia wprowadzane są zmiany wynikające z kompromisu między resortami zdrowia i sprawiedliwości, więc – jak powiedział dziennikarzom minister Adam Niedzielski – „nie będzie to system no-fault, jaki jest wyobrażeniem wielu lekarzy” – informuje samorząd.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.