Rekordowo mała liczba szczepień oraz wzrost liczby nowych zakażeń w cieniu walki z antyszczepionkowcami. Rząd podjął decyzję, by pracowników punktów szczepień traktować jak funkcjonariuszy publicznych. Dzięki temu będą podlegać specjalnej ochronie prawnej.
W związku z tym, że Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad zaostrzeniem kar dla sprawców naruszeń porządku publicznego, taka zmiana może być dotkliwa. Sejm najpóźniej na kolejnym posiedzeniu obejmie większą ochroną osoby pracujące przy szczepieniach. Jak wynika z naszych informacji, może to zrobić szybciej, jeżeli stosowna poprawka zostanie wpisana do ustawy o zapobieganiu zakażeniom.
Temat statusu pracowników punktów szczepień został wczoraj poruszony na posiedzeniu rządu z inicjatywy ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. Od pewnego czasu grupy antyszczepionkowe coraz bardziej się radykalizują. W kilku miejscach w Polsce doszło do ataków na punkty szczepień i ich personel. Tydzień temu prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja poprosił premiera, by policja podjęła zdecydowane działania w sprawie ataków na przedstawicieli zawodów medycznych w związku z prowadzoną akcją szczepień przeciw COVID-19.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.