W kontrolnej grupie niezaszczepionych Izraelczyków - o podobnym wieku i profilu zdrowia do zaszczepionych, składającą się wyłącznie z osób, które nie zostały wcześniej zarażone - zdiagnozowano 6437 zakażeń w tych samych ramach czasowych.

O wynikach badania poinformowała w czwartek portal Times of Israel główna analityczka kasy chorych Makabi, Anat Zohar.

"To bardzo, bardzo dobra wiadomość" - powiedziała Zohar, podkreślając, że "jest to pierwsze badanie na świecie na tak dużej liczbie w pełni zaszczepionych pacjentów".

Pfizer osiągnął 95-procentową skuteczność w swoich badaniach klinicznych, jednak specjalista chorób zakaźnych w największym szpitalu w Izraelu w Tel Haszomer, prof. Ejal Leszem powiedział portalowi, że ludzie powinni być zadowoleni z dobrego wyniku, a nie zaniepokojeni brakiem 3 punktów procentowych. "To bardzo wysoka wartość, mieszcząca się w granicach standardowego odchylenia" - ocenił Leszem.

Dane Makabi, jednej z czterech firm zapewniających usługi medyczne w Izraelu, opublikowane na początku tego tygodnia wskazywały, że szczepienia działają bardzo dobrze, ale brakowało danych na temat grupy kontrolnej, co utrudniało określenie dokładnego wskaźnika skuteczności.

Zohar zwróciła również uwagę na lekkie objawy u osób, które zostały zakażone mimo zaszczepienia. „Żadna z nich nie była hospitalizowana i mają bardzo łagodne objawy" - podkreśliła. "Mówimy o bólach głowy i łagodnych nudnościach, prawie całkowicie bez gorączki. To naprawdę bardzo lekki przebieg choroby" - zaznaczyła.

Zamieszkany przez 9,3 miliona osób Izrael jest światowym liderem w szczepieniu ludności przeciw Covid-19. W ciągu nieco ponad pięciu tygodni zaszczepiono tam 1,5 miliona mieszkańców dwiema dawkami i ponad 2,8 miliona jedną dawką szczepionki Pfizer/BioNTech.