Autopromocja

Czy tajemnica lekarska chroni pacjentów przed fiskusem

29 listopada 2012

Lekarz pytany przez urząd skarbowy o zasobność portfela pacjenta, któremu udziela porad, musi odmówić przekazania takich informacji.

Jeden z urzędów kontroli skarbowej wystąpił do Naczelnej Izby Lekarskiej (NRL) z pytaniem o zakres przedmiotowy tajemnicy lekarskiej. Medycy są zobowiązani do jej zachowania przez kodeks etyki lekarskiej oraz prawo. Fiskus powołując się na przepisy ustawy z 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 41, poz. 214 z późn. zm.), chciał jednak ustalić, jakie są jej granice. Zapytał więc samorząd, czy tajemnicą są objęte dane identyfikujące pacjenta, takie, jak jego imię oraz nazwisko, PESEL czy adres zamieszkania.

– Urząd kontroli skarbowej bardzo chętnie skorzystałby z informacji, które lekarz uzyskuje w związku z wykonywaniem zawodu, ale nie ma takiej możliwości – podkreśla Maciej Hamankiewicz, prezes NRL.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.