Aptekarze nie chcą zamieniać leków z dopłatą NFZ na nierefundowane. Twierdzą, że nie ma do tego podstawy prawnej. Nie zgadza się z nimi resort zdrowia. A chorzy płacą więcej.
Producenci leków, które nie znalazły się na liście refundacyjnej, obniżają ich ceny, żeby utrzymać się na rynku. Ceny niektórych produktów są teraz niższe nawet o 80 proc., a to oznacza, że pacjent może je kupić w aptece taniej niż ich refundowane odpowiedniki. Dzięki temu nie musi rezygnować z dotychczasowej kuracji i przestawiać się na inną tańszą.
– Chorzy na cukrzycę mogą kupić za połowę pierwotnej ceny np. paski do glukometrów, których nie ma na liście refundacyjnej. Jeden z producentów nierefundowanej obecnie insuliny, żeby nie stracić pacjentów, obniżył jej cenę aż pięciokrotnie – mówi Andrzej Bauman, prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.