Do wojewodów z rezerwy budżetowej przekazano już ponad 92,5 mln zł na zakupy dla szpitali – poinformował PAP w piątek rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Pod koniec lutego, zanim potwierdzono w Polsce pierwszy przypadek koronawirusa, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk informował, że premier Mateusz Morawiecki uruchomił 100 mln zł, o które szybką ścieżką za pośrednictwem wojewodów, będą mogły starać się szpitale na uzupełnienie tego, co niezbędne jest do przyjmowania pacjentów z koronawirusem.

W pierwszym tygodniu marca minister zdrowia Łukasz Szumowski przekazał, że ze szpitali spłynęły wnioski o dodatkowe środki.

Z danych udostępnionych PAP w piątek wynika, że 8 marca do wojewodów skierowano środki w wysokości ponad 92,5 mln zł.

Reklama

Do województwa dolnośląskiego skierowano 8,2 mln zł, kujawsko-pomorskiego – 5,6 mln zł; lubelskiego 6,5 mln; lubuskiego – 4,8 mln; łódzkiego 6,2 mln; małopolskiego – 7,4 mln; mazowieckiego 7,4 mln; opolskiego 3,5 mln; podkarpackiego 5,1 mln; podlaskiego 3,3 mln zł; pomorskiego 5,8 mln; śląskiego 8,4 mln; świętokrzyskiego 3,4 mln; warmińsko-mazurskiego 2,8 mln; wielkopolskiego 7,7 mln zaś do zachodniopomorskiego 5,9 mln zł.

Polsce potwierdzono dotąd 68 przypadków zakażenia koronawirusem, jedna osoba zmarła.

W ostatnich dniach zapadły decyzje o odwołaniu imprez masowych oraz zawieszeniu zajęć na uczelniach, w przedszkolach, szkołach i placówkach oświatowych do 25 marca. Na granicach wprowadzono kontrole sanitarne. Sądy odwołują wokandy, urzędy ograniczają przyjmowanie interesantów. Rekomendowane jest wstrzymanie lub ograniczenie odwiedzin w szpitalach. Działalność ograniczyły instytucje kultury. Rada Stała KEP zarekomendowała biskupom diecezjalnym udzielenie dyspensy od obowiązku niedzielnego uczestnictwa we mszy świętej do 29 marca m.in. osobom w podeszłym wieku, z objawami infekcji, a także dzieciom i młodzieży szkolnej.

Wirus przenosi się drogą kropelkową. Najczęściej przez kaszel, kichanie i rozmowę. Może też być przenoszony pośrednio przez dotyk.

Najbardziej narażone na rozwinięcie się ciężkiej postaci choroby i zgon są osoby starsze, z obniżoną odpornością, które chorują na inne choroby, w szczególności przewlekłe np. cukrzycę, choroby układu sercowo-naczyniowego, zaburzenia neurologiczne.

Zalecane jest m.in. częste mycie rąk; niedotykanie twarzy - szczególnie oczu, nosa i ust; zdrowe odżywianie i regularne nawadnianie oraz ograniczenie spotkań.