ADHD u dorosłych wygląda inaczej niż u dzieci. I właśnie dlatego przez lata bywa niezauważone - także przez samych pacjentów. Jakie objawy mogą świadczyć, że osoba dorosła może cierpieć na ADHD?

Coraz więcej dorosłych pyta o ADHD. To nie jest przypadek

Lekarze nie mają wątpliwości: zainteresowanie diagnozą ADHD u dorosłych wyraźnie rośnie. Część osób trafia do gabinetu po miesiącach czy latach czytania, słuchania podcastów i porównywania się z innymi. Inni przychodzą zupełnie z innego powodu — z powodu przemęczenia, problemów z koncentracją, nawracającego chaosu w pracy i życiu codziennym. Wielu z nich słyszało przez lata, że są roztrzepani, nie potrafią się zorganizować lub "mogliby więcej, gdyby się postarali”. Dopiero dorosłość, większa liczba obowiązków i ciągłe przeciążenie sprawiają, że dotychczasowe strategie przestają działać.

ADHD u dorosłych nie wygląda jak u dzieci. I to myli najbardziej

To jeden z powodów, dla których ADHD tak długo pozostaje nierozpoznane. Dorosły pacjent nie biega po gabinecie, nie przeszkadza innym i często bardzo się stara „ogarniać”. Innymi słowy - dorośli świetnie potrafią kompensować objawy, co jednak sprawia, że na dłuższą metę są wyczerpani i sfrustrowani.

Zamiast nadpobudliwości ruchowej pojawia się u nich wewnętrzny niepokój, napięcie i gonitwa myśli. Zamiast problemów w szkole — chaos w pracy, prokrastynacja, poczucie winy i wieczne nadrabianie zaległości. Lekarze zwracają uwagę, że wielu dorosłych z ADHD funkcjonuje dobrze… do momentu, aż przestaje.

Tak lekarze podejrzewają ADHD u dorosłych. Oto kluczowe pytania

Lekarz rodzinny nie diagnozuje ADHD i należy o tym pamiętać. Istnieją jednak określone sygnały, które sprawiają, że zaczyna podejrzewać, że problem może leżeć właśnie w zespole nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi.

Jakie pytania mogą paść, gdy lekarz podejrzewa ADHD u dorosłych? Na przykład:

  • Czy ma pan/pani wrażenie, że musi włożyć znacznie więcej wysiłku niż inni, żeby zrobić to samo?
  • Czy odkłada pan/pani zadania do ostatniej chwili, nawet jeśli są ważne?
  • Czy zdarza się, że wie pan/pani, co trzeba zrobić, ale nie potrafi się za to zabrać?

Kluczowe nie są pojedyncze odpowiedzi, ale powtarzalny schemat, który ciągnie się od lat.

ADHD u dorosłych: Jedno pytanie, które pojawia się bardzo często

Jest pytanie, które lekarze zadają wyjątkowo często, bo bywa bardzo diagnostyczne:

„Czy te trudności były z panem/panią od zawsze, czy pojawiły się dopiero w dorosłym życiu?”

ADHD nie zaczyna się w wieku 30 czy 40 lat. Jeśli pacjent mówi, że podobne problemy pamięta z dzieciństwa, nawet jeśli wtedy nazywano je „roztargnieniem” albo „brakiem dyscypliny”, to dla lekarza ważny sygnał.

Dlaczego to nie wystarcza do diagnozy ADHD u dorosłych?

To kluczowy moment, który warto podkreślić bardzo wyraźnie: ADHD nie da się zdiagnozować w trakcie krótkiej wizyty u lekarza rodzinnego. Pełna diagnoza jest procesem etapowym i wymaga pogłębionego wywiadu, często obejmuje ocenę historii życia, funkcjonowania w dzieciństwie i dorosłości oraz bywa uzupełniana testami i konsultacją psychiatryczną lub psychologiczną. Rola lekarza rodzinnego polega na wyłapaniu sygnałów ostrzegawczych i skierowaniu pacjenta dalej, a nie na stawianiu rozpoznania „od ręki”.

Te same objawy nie zawsze oznaczają ADHD u dorosłych. Co jeszcze mogą oznaczać?

Lekarze podkreślają jedną rzecz bardzo wyraźnie: podobne objawy mogą mieć zupełnie różne przyczyny. Trudności z koncentracją, chaos w głowie, prokrastynacja czy szybkie przeciążenie nie są „zarezerwowane” wyłącznie dla ADHD. Mogą pojawiać się także przy zaburzeniach lękowych, depresji, przewlekłym stresie, wypaleniu zawodowym, problemach ze snem, a nawet przy chorobach tarczycy czy niedoborach. Właśnie dlatego wstępna rozmowa u lekarza rodzinnego nie jest diagnozą, lecz sygnałem do dalszej, pogłębionej oceny.

Czym właściwie jest ADHD u dorosłych?

ADHD to zaburzenie neurorozwojowe, które wpływa na:

  • regulację uwagi
  • impulsywność
  • zdolność planowania i organizacji.

U dorosłych bardzo często objawia się nie brakiem koncentracji, ale:

  • trudnością w utrzymaniu uwagi na rzeczach nudnych, ale koniecznych
  • szybkim przeciążeniem
  • problemem z kończeniem zadań
  • chaosem myśli i napięciem.

I z całą mocą należy podkreśli: ADHD to nie jest kwestia charakteru ani braku silnej woli.

Jak leczyć ADHD u dorosłych i czy można „wyzdrowieć”?

ADHD nie jest chorobą, z której się „wyrasta” albo którą się całkowicie eliminuje. Ale — i to bardzo ważne — można nauczyć się z nim funkcjonować znacznie lepiej.

Leczenie bywa wielotorowe:

  • farmakoterapia (jeśli są wskazania)
  • psychoedukacja
  • terapia ukierunkowana na strategie radzenia sobie
  • zmiany w stylu pracy i organizacji dnia.

Dla wielu dorosłych sama diagnoza bywa momentem ogromnej ulgi: po latach niezrozumienia siebie wreszcie otrzymują potwierdzenie, że nie są słabi, niezdyscyplinowani czy leniwi (a niestety, takie etykietki lub autoetykietki bywają przypisywane osobom z ADHD). Okazuje się, że to specyficzna budowa i funkcjonowanie mózgu sprawiają, że ADHD-owcy funkcjonują inaczej. Dla części osób to pierwszy moment, w którym ich doświadczenia zaczynają mieć sens. Dla innych — punkt wyjścia do realnej pomocy, zamiast kolejnych prób „ogarnięcia się”.