Premier Włoch Giuseppe Conte oświadczył w sobotę, że dane na temat przebiegu epidemii koronawirusa są "pocieszające". Mówił, że można wznowić działalność wielu branż "z ufnością i poczuciem odpowiedzialności". Potwierdził otwarcie granic regionów i Włoch 3 czerwca.

Od 18 maja we Włoszech będzie można podróżować po regionie bez autocertfikatu, a od 3 czerwca między regionami - to postanowienia z dekretu przyjętego przez rząd. Od 3 czerwca otwarte będą granice Włoch. Kto przyjedzie nie będzie musiał przechodzić kwarantanny.

"Wprowadzone kroki w pierwszej fazie przyniosły oczekiwane rezultaty, a zatem można ruszyć z miejsca" - oznajmił szef rządu podczas konferencji prasowej w Rzymie, pierwszej od dawna z udziałem dziennikarzy, a nie podczas połączeń online.

"Stoimy wobec wkalkulowanego ryzyka. Jeśli krzywa zakażeń wzrośnie, możliwe będą nowe restrykcje"- zaznaczył Conte.

Reklama

"Nie możemy czekać na szczepionkę", "nie możemy się zatrzymywać, musimy biec" - dodał premier, odnosząc się do potrzeby odmrożenia gospodarki i biznesu oraz rozwiązywania kryzysu wielu branż na tle pandemii. Rządowy dekret w tej sprawie podpisał w sobotę prezydent Sergio Mattarella.

Conte potwierdził zawarte w nim postanowienia. Od poniedziałku otwarte będą pozostałe sklepy, salony fryzjerskie i piękności, restauracje, bary, lodziarnie, cukiernie, puby, plaże. Konieczne są maseczki i zachowanie dystansu społecznego. "Ma to fundamentalne znaczenie" - przypomniał.

Wznowione zostaną msze z udziałem wiernych, treningi sportowe, również klubów piłkarskiej Serie A.

Dozwolone będą spotkania z przyjaciółmi i podróże po swoim regionie. Zniesiony będzie obowiązek noszenia autocertyfikatów z deklaracją celu i trasy przemieszczania się. Będą one konieczne jedynie przy podróżach między regionami do 3 czerwca; na razie są one możliwe tylko z ważnych, uzasadnionych powodów. 3 czerwca również otwarte zostaną granice Włoch.

Otwarte będą granice kraju dla przybyszów z innych państw UE oraz Szwajcarii. W tym punkcie rozporządzenia najważniejsze jest to, że osoby, które przyjadą do Italii nie będą musiały przejść 14-dniowej kwarantanny. To oznacza otwarcie turystyki tuż przed sezonem letnim.

Wydano też postanowienia dotyczące pobytu na plaży. Należy tam zapewnić 10 metrów kwadratowych wokół jednego parasola. Odległość między leżakami i łóżkami do opalania ma wynosić 1,5 metra. Konieczna będzie ich dezynfekcja. Pozwolono na mierzenie temperatury przy wejściu na plażę i zakazanie wstępu w przypadku, gdy przekracza 37,5 stopnia Celsjusza.

Władzom regionów rząd Giuseppe Contego pozostawił swobodę w podejmowaniu własnych decyzji.

Restrykcje mogą zostać przywrócone, jeśli dojdzie do ponownej fali zakażeń koronawirusem.

Conte zastrzegł zarazem, że władze poszczególnych regionów mogą modyfikować te normy. "Wszędzie potrzebna jest ostrożność, zwłaszcza w Lombardii, gdzie jest strefa średniego ryzyka" zakażenia - wyjaśnił. Zaapelował do mieszkańców tego regionu, by byli "ostrożni i odpowiedzialni".

Premier przypomniał, że kilka dni wcześniej rząd ogłosił wyasygnowanie 55 mld euro na wsparcie rodzin, pracowników, firm, różnych sektorów biznesu oraz gospodarki.

"Jestem świadom, że to nie rozwiąże wszystkich problemów, ale pomagamy" - zapewnił.