Kolej chce współpracować z liniami autobusowymi - zapowiada czwartkowa "Rzeczpospolita". Według gazety, wszystkim ma się to opłacać - przewoźnikom poprawi frekwencję, a pasażerom przyniesie większą liczbę dogodnych połączeń.

"Rzeczpospolita" zwróciła uwagę, że współpracę nawiązały już PKP Intercity i PKS Polonus. Kolejowa spółka chce włączyć autobusowego przewoźnika do oferty programu Wspólny Bilet.

W ciągu najbliższych miesięcy zintegrowane zostaną dane o połączeniach, a do końca drugiego kwartału mają być połączone w jedną ścieżkę zakupy biletów na relacje prowadzone przez PKP Intercity oraz PKS Polonus w systemach sprzedaży każdego z operatorów.

Kolejnym krokiem byłoby uruchomienie wzajemnej sprzedaży biletów w kasach stacjonarnych obydwu przewoźników, a potem – wzajemnej sprzedaży przez internet.

W następnym etapie oferta Polonusa zostanie włączona do Wspólnego Biletu i Pakietu Podróżnika.

"Tam, gdzie po torach kolej nie dotrze, pasażera dowiezie przewoźnik autobusowy" – zapowiedział członek zarządu PKP Intercity Tomasz Gontarz.

W ocenie prezesa Zespołu Doradców Gospodarczych TOR Adrian Furgalskiego, "autobus nie zawsze musi stanowić konkurencję dla kolei". "W regionalnych relacjach warto robić synergie, aby część kursów była kursami dowozowymi do stacji kolejowych" – powiedział prezes TOR w rozmowie z "Rz".