Polscy kierowcy wożący towary niebezpieczne nie mogą wykonywać zawodu. Wszystko przez to, że Ministerstwo Transportu wprowadziło od 1 stycznia nowe wzory zezwoleń na taką pracę, ale umowę na ich druk podpisało dopiero 31 stycznia.

Kierowcy mają zdane egzaminy, zapłacone wszelkie opłaty, a jeździć nie mogą, bo nie mają zaświadczeń. Rzecznik Ministerstwa Transportu Mikołaj Karpiński wyjaśnia, że trwa procedura podpisywania umów z urzędami marszałkowskimi na dystrybucję nowych zaświadczeń. Nie wiadomo jednak, jak długo ona potrwa, a kierowcy jeździć nie mogą.

Poseł Ruchu Palikota Henryk Kmiecik uważa, że to skandaliczny bałagan. Podkreśla, że kierowcy pozostają bez pracy i środków utrzymania od przeszło dwóch miesięcy.