Grupa ludzi z firmy Yes Airways, włączonej do OLT, chce stworzyć przewoźnika czarterowego. Wyniki lidera naszego rynku czarterów przekonują, że plan może się udać.
Nie będzie taniego latania po kraju w stylu OLT, ale wożenie pasażerów na zagraniczne wycieczki. Grupa byłych pracowników upadłej linii, stanowiąca trzon jej zespołu operacyjnego, właśnie rozmawia w tej sprawie z inwestorami. Jerzy Adamski, inicjator przedsięwzięcia, nie chce zdradzić nazw firm.
– Po upadku OLT każdy chucha na zimne, a biznes lotniczy jest bardzo skomplikowany. My nie chcemy też powtórzyć scenariusza z OLT, dlatego informujemy inwestorów o wszystkich pułapkach biznesu. Nie wystartujemy też, dopóki nie uzbieramy odpowiednio wysokiego kapitału – mówi DGP Adamski.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.