Koncerny będą podnosić marżę na benzynę, a zmniejszać na olej napędowy tak, by po noworocznej podwyżce akcyzy na ropę cena tych paliw była zbliżona. Już teraz stacje zarabiają nawet 60 gr na litrze Pb 98
Tym razem powodów absurdalnie wysokich cen paliwa nie powinniśmy szukać ani na giełdach, gdzie handluje się ropą naftową, ani na rynku walutowym, na którym złoty słabnie pod naporem dolara. W ostatnich dniach drogie paliwo zafundowały nam same koncerny i stacje paliw. Dziś litr oleju napędowego w detalu kosztuje średnio ok. 5,6 zł, czyli o ponad 30 groszy więcej niż w hurcie. Tymczasem jeszcze tydzień temu marża stacji wynosiła 15 groszy, a pod koniec października – zaledwie 3 grosze.
W przypadku benzyny 95 jest jeszcze ciekawiej – w ciągu siedmiu tygodni marże detaliczne na nią urosły z poziomu zaledwie 1 grosza do niemal 40 groszy. Rekord należy do benzyn wysokooktanowych – stacje zarabiają już nawet po 60 groszy na każdym litrze Pb 98.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.