Właściciele komisów samochodowych nie mają powodów do narzekań. Choć nie sprzyja im huśtawka na rynku walutowym, w sukurs przyszli zagraniczni dostawcy. Firmy sprzedające auta w Niemczech, Holandii, Belgii czy Francji zeszły z ceną tak, by udało się zniwelować różnice kursowe.
W efekcie, jak wyliczył „DGP”, w październiku sprowadzono do kraju ponad 60 tys. używanych pojazdów, niemal tyle samo co przed rokiem. Leszek Golus, szef Autos24.pl, mówi wręcz o ożywieniu w handlu.
Zobacz również
Dostawcy obniżają ceny
Pozostało 87% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.