statystyki

Łańcuchy dostaw napięte, ale na razie wytrzymują

autor: Grzegorz Kowalczyk29.10.2020, 08:50; Aktualizacja: 29.10.2020, 08:50
Inne branże przemysłowe też deklarują, że nie myślą o wstrzymywaniu produkcji.

Inne branże przemysłowe też deklarują, że nie myślą o wstrzymywaniu produkcji.źródło: ShutterStock

Firmy zapewniają, że wyciągnęły wnioski z poprzedniego lockdownu.

Nawet jeśli występują problemy związane z kwarantanną i wzrostem zachorowań, to zakłady produkcyjne powinny utrzymać produkcję – zapewniają przedstawiciele przemysłu. Deklarują, że teraz wiedzą, jak się zachować w przypadku narastania pandemii. Wskazują też, że otrzymują dostawy na czas.

Na przełomie marca i kwietnia jednymi z pierwszych, które wstrzymały działalność, były koncerny motoryzacyjne. Teraz nie zamierzają zatrzymywać produkcji.

– Podczas wiosennej fali wiele państw w pierwszym odruchu zdecydowało się zamykać granice. To wywołało zator w dystrybucji części, ale też transporcie do salonów gotowych samochodów. Dopóki nie ma zagrożenia zamknięcia całych państw, to produkcja powinna się utrzymywać – mówi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Jak dodaje, zmienił się też sposób pracy – dziś pojedyncze przypadki choroby nie wiążą się z zamykaniem całych zakładów. Pracownicy działają w wydzielonych grupach, które nie mają między sobą kontaktu. W razie kwarantanny jednej z ekip gotowy jest personel zastępczy.


Pozostało 86% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie