statystyki

Telekomy mają się dobrze: Ruch w salonach napędza klientów wielkiej czwórce

autor: Barbara Sowa23.11.2016, 07:54; Aktualizacja: 23.11.2016, 08:20
telefon-usługi-konsument

Wyniki telekomów za trzeci kwartał po raz pierwszy czarno na białym pokazują efekty obowiązku rejestracji kart prepaid, który wszedł w życie pod koniec lipca.źródło: ShutterStock

Firmy wykorzystują obowiązek rejestracji prepaidów i sprzedają klientom coraz więcej stałych abonamentów.

Wyniki telekomów za trzeci kwartał po raz pierwszy czarno na białym pokazują efekty obowiązku rejestracji kart prepaid, który wszedł w życie pod koniec lipca. Ich sprzedaż, jak potwierdzają zarówno przedstawiciele sieci Play, jak i Cyfrowego Polsatu, spadła o ponad 50 proc. – Przed wejściem w życie nowych regulacji sprzedawaliśmy ok. 400 tys. kart prepaid miesięcznie, teraz wyniki są mniejsze o połowę – przyznaje Bartosz Dobrzyński, dyrektor ds. marketingu Play. W efekcie bazy kart przedpłaconych wszystkich operatorów topnieją. W końcu września prepaidów na naszym rynku było – według GUS – 24,3 mln. To oznacza, że w ciągu dwóch miesięcy liczba takich kart SIM zmalała o 2,2 mln. W tym samym czasie baza klientów „postpaid”, czyli usług na abonament wzrosła do 32 mln.

Najwięcej stracił lider rynku, czyli Orange (589 tys.). W tym samym czasie firma pochwaliła się jednak dużym wzrostem w segmencie usług abonamentowych – o ponad 300 tys. klientów. Przedstawiciele telekomu przyznają, że to najlepszy wynik od lat. – To oczywiście efekt kilku czynników – tłumaczy nam prezes Orange Jean-François Fallacher. Ale przyznaje, że to jeden z pozytywnych aspektów nowych regulacji: większy ruch klientów sprzyja telekomom. Ludzie przychodzą z dowodem do firmowych salonów, aby zarejestrować prepaidy, i trafiają w ręce sprzedawców. Ci zaś przy okazji reklamują pozostałe usługi, głównie na abonament, kusząc promocjami.

Topnieje baza prepaidów

Topnieje baza prepaidów

źródło: Dziennik Gazeta Prawna


Pozostało 59% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

  • tgtr(2016-11-24 06:47) Zgłoś naruszenie 50

    ludzie to glupki

    Odpowiedz
  • liczący(2016-11-23 21:47) Zgłoś naruszenie 24

    Rejestruje się prepaid. I dalej płaci się tyle za ile się dzwoni. Skoro następuje wzrost abonamentów - tzn., że ludzie nie potrafią liczyć.

    Odpowiedz
  • Ustawa antyterrorystyczna dla debili(2016-11-30 11:29) Zgłoś naruszenie 10

    W większych miastach można bez problemu się kontaktować za pomocą ogólnodostępnych bezpłatnych sieci wifi , kartę do telefonu można wyrzucić do śmietnika , jeżeli użyjemy odpowiedniej aplikacji na telefon jest to całkowicie bezpieczne .

    Odpowiedz
  • sussi(2016-11-23 11:44) Zgłoś naruszenie 11

    Teraz najtaniej ma a2mobile, bo za 25zł no limit i 10gb lte. Wielka czwórka zostaje w tyle

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Bravo TY PLAY(2016-11-29 19:35) Zgłoś naruszenie 10

    najwięcej zyskał PLAY bo 370 tyś a stracił 350 tyś. pre-peid-ów zaś orange zyskało 300 tyś, straciło 590 tyś.

    Odpowiedz
  • Adam(2016-11-28 09:07) Zgłoś naruszenie 00

    Zależy ile kosztuje tel. w abo. plus brak potrzeby doładowywania + możliwość doładowania karty prepaid dziecka z abonamentu i aplikacji mobilnej. ABO - przynajmniej jeden w rodzinie jest potrzebny.

    Odpowiedz
  • ewa koby (2016-11-29 15:47) Zgłoś naruszenie 00

    niemiecki telekom zaatakowal wszystko wszystkich klientow ala terrorysci globu

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane