Autopromocja

Reforma finansowania samorządów - paradoks premiowania jednostek z niskimi dochodami

Pieniądze, banknoty, polskie pieniądze
Pieniądze, banknoty, polskie pieniądzeShutterstock
11 czerwca 2025

Od tego roku obowiązują nowe zasady finansowania samorządów. Miały poprawić sytuację, ale czy warto prowadzić oszczędną i rozsądną politykę finansową, skoro ci, którzy inwestują niejako na kredyt, są bardziej premiowani?

Reforma dochodów jednostek samorządu terytorialnego, która weszła w życie 1 stycznia 2025 r., została oparta na dwóch mechanizmach. Pierwszy to powiązanie dochodów własnych samorządu z procentem dochodów wypracowanych przez jego mieszkańców w danym roku (7 proc. dochodu mieszkańca danej gminy ma trafiać do jej budżetu). Drugi element – w postaci subwencji – ma równoważyć szanse rozwojowe samorządów z mniejszą bazą dochodową ustaloną za pomocą pierwszego mechanizmu.

Nowe zasady finansowania samorządów nie są sprawiedliwe

W teorii system powinien niwelować skrajne różnice, w praktyce umożliwia wystąpienie paradoksu: zdarza się, że gmina, która ma mniejszą bazę podatkową, po zsumowaniu dwóch źródeł dochodów otrzymuje znacznie większą kwotę niż gmina, która ma większą bazę podatkową. Czy warto więc starać się o podatnika, skoro nie podejmując specjalnych wysiłków, można finalnie uzyskać większe dochody do budżetu gminy? Czy przyjęte zasady są sprawiedliwe?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.